Piłkarska reprezentacja Polski przegrała z Argentyną 0:2, lecz awansowała do 1/8 finału piłkarskich mistrzostw świata.
Nasi dotrzymywali kroku rywalom jedynie do przerwy. Chociaż Lionel Messi nie wykorzystał rzutu karnego – jego strzał obronił Wojciech Szczęsny – to kapitan „albicelestes” zaprezentował się w meczu znacznie lepiej od Roberta Lewandowskiego, który był kompletnie niewidoczny.
Biało-czerwonym pomógł wynik rozgrywanego jednocześnie spotkania Meksyku z Arabią Saudyjską – 2 do 1.
Podwładni selekcjonera Czesława Michniewicza zakończyli rywalizację w grupie C na drugim miejscu. Kolejnym konkurentem Polski będzie Francja.
(TO-RT)









