Radomianin Karol Lutostański (1880-1939) zapisał się na kartach dziejów polskiego prawodawstwa.
Pochodził z drobnoszlacheckiej rodziny, której władze carskie skonfiskowały folwark Redlin w następstwie pomocy dla powstańców styczniowych. Rodzice Karola osiedlili się w Radomiu, a on był ich najmłodszym, szóstym dzieckiem, Po ukończeniu radomskiej szkoły powszechnej przeprowadził się na stancję do Warszawy, gdzie uzyskał świadectwo dojrzałości.
Studiował prawo na Uniwersytecie Warszawskim, kształcił się także na fakultetach jurystycznych w Lipsku, Berlinie i Paryżu. Od roku 1904 funkcjonował w stołecznej palestrze. Trafił na listę adwokatów przysięgłych. Specjalizował się w cywilistyce, publikował dysertacje sądownicze, działał w Towarzystwie Prawniczym, prezesował Kasie Pomocy im. Józefa Mianowskiego, której zapomogi dla młodych naukowców odegrały ważną rolę w ewolucji polskiej myśli naukowej. W latach II Rzeczpospolitej Lutostański wykładał na wydziale prawa UW, pełniąc też tam funkcje jego dziekana.
Opracował liczne projekty prawne. Dotyczące małżeństw, wojskowości, opieki oraz pokrewieństwa. Z powodu wielowyznaniowości polskiego społeczeństwa był zwolennikiem świeckiego prawa małżeńskiego.
25 września 1939 roku – podczas nalotu niemieckiego lotnictwa na stolicę – odłamek pocisku wpadł do mieszkania Lutostańskiego przy ulicy Trembackiej, raniąc prawnika w szyję, co doprowadziło do poważnych powikłań, a w konsekwencji zgonu. Spoczął na cmentarzu powązkowskim.
(TO-RT)
Źródła: Z. Krzemiński „Karty z dziejów warszawskiej adwokatury”, H. Nowogródzki “Ze wspomnień warszawskiego adwokata”









