Spotkanie 17. kolejki PKO BP Ekstraklasy Radomiak Radom – Piast Gliwice, zaplanowane na wtorek, 14 grudnia, zostanie rozegrane bez udziału publiczności. Decyzję w tej sprawie podjął wojewoda mazowiecki, Konstanty Radziwiłł.
W uzasadnieniu swej decyzji wojewoda przywołał wydarzenia z sobotniego meczu Radomiak – Lech Poznań. Jak napisał, “w trakcie sobotniego meczu doszło do pobicia pracowników służb porządkowych organizatora, przez kibiców drużyny Radomiaka Radom oraz użycia środków pirotechnicznych”. Całą sytuację opisywaliśmy na łamach naszego portalu (link).
Policja błyskawicznie zatrzymała sprawców pobicia, na które powoływał się wojewoda. Zarzuty usłyszało 6 osób. Zamknięcie stadionu jest dużym problemem zarówno dla samych kibiców, jak i klubu, gdyż sprzedano już niemal wszystkie bilety na to spotkanie. Radomiak zapowiedział, że wkrótce wyda komunikat w sprawie zakupionych wejściówek.
Jak informuje serwis weszlo.com klub próbował przekonać wojewodę do zmiany decyzji, jednak jest ona nieodwracalna. Już po meczu można było nieoficjalnie usłyszeć, że zamknięcie stadionu to bardzo realna kara. W Radomiaku są tym faktem załamani i uważają, że to niesprawiedliwe, iż 4000 kibiców musi odpokutować za 6 osób, które usłyszało zarzuty w sprawie pobicia.
Źródło: radomiak.pl, weszlo.com








