Najpewniej w kominie doszło do zapalenia się sadzy. Przypadek sprawił, że obok przejeżdżali akurat policjanci z Grabowa nad Pilicą.
To był początek ubiegłego tygodnia. Przez wieś Chodków, w miniony poniedziałek, przejeżdżali właśnie – wykonując swoje standardowe działania, mundurowi z Komisariatu w Grabowie nad Pilicą. W pewnym momencie spostrzegli, że z komina jednego z domów wydobywa się nienaturalny dym oraz widać płomienie ognia.
Funkcjonariusze od razu rozpoznali zagrożenie. Pomógł fakt, że jeden z nich jest również członkiem lokalnej jednostki OSP. Domyślił się, że w kominie mogło dojść do zapalenia się sadzy. Natychmiast ruszyli do drewnianego budynku. Po dotarciu na miejsce okazało się, że wciąż znajdują się w nim mieszkańcy. Zawiadomili także o zagrożeniu straż pożarną.
– Po dotarciu do środka odkryli, iż w domu przebywała starsza kobieta i jej syn. Funkcjonariusze sprawdzili, czy nie potrzebują pomocy. Pomogli wybrać palące się drewno i wynieść je na zewnątrz, aby odciąć źródło ognia – relacjonuje podkom. Ilona Tarczyńska z Komendy Powiatowej Policji w Kozienicach.
Dzięki tym działaniom drewniany dom nie stanął w ogniu, a mieszkańcom nic się nie stało. Do czasu przyjazdu strażaków policjanci cały czas pilnowali, czy drewniana konstrukcja budynku jest bezpieczna.
Strażacy po przyjeździe do Chodkowa natychmiast podjęli swoje działania i szybko opanowali sytuację. Podziękowali mundurowym zauważając, że gdyby nie ich błyskawiczna pomoc, ogień pewnie szybko zająłby drewniany dom.
Wzorowa postawa policjantów z pewnością zasługuje na szacunek. Swoim działaniem udowodnili po raz kolejny, że ich zadaniem jest nie tylko łapanie przestępców czy kierujących, którzy stwarzają zagrożenie na drogach regionu, ale odwaga i pomoc w sytuacjach zagrożenia zdrowia i życia innych. Wielu z nich jest honorowymi krwiodawcami, a więc bezinteresownie ratuje życie potrzebujących. Niejednokrotnie również informowaliśmy o reakcjach policjantów po godzinach pełnionej przez nich służby. Na początku grudnia mundurowy zatrzymał pijanego kierowcę (czytaj: Powiat radomski: Naczelnik policji zatrzymał pijanego kierowcę (link). Nie tak dawno też białobrzescy funkcjonariusze odnaleźli w lesie zaginionego 62-latka (czytaj: Powiat białobrzeski: Nocne poszukiwania 62-latka w lesie (link). Komendy często włączają się w akcje pomocowe czy zbiórki na rzecz potrzebujących, a dodatkowo – w trosce o życie i zdrowie – organizują wiele działań prewencyjnych, które mają na celu jak najlepsze informowanie społeczeństwa, jak unikać zagrożeń, w tym m.in. oszustw.
Najważniejsze, że mundurowi z Grabowa nad Pilicą znaleźli się we właściwym czasie – we właściwym miejscu. Dzięki ich szybkiej i odważnej reakcji w sytuacji zagrożenia udało się ocalić dobytek rodziny, a – być może – także i ich życie.









