Jan Jagmin-Sadowski (ur. 24 kwietnia 1895 w Grójcu, zm. 5 października 1977 w Warszawie), generał Wojska Polskiego.
Był synem Andrzeja Sadowskiego (zm. 1907), inspektora ubezpieczeń i Kamili Ladachowskiej, nauczycielki. Od 9 roku życia wychowywał się w Tomaszowie Mazowieckim pod opieką stryja Kazimierza Sadłowskiego, pedagoga, społecznika, malarza. Jego ojciec pochodził z rodziny Sadłowskich. Zapis nazwiska rodowego bez litery Ł był spowodowany pomyłką urzędnika stanu cywilnego.
W Tomaszowie tworzył nielegalne struktury harcerskie. Studiował na Wydziale Mechanicznym Politechniki Lwowskiej, gdzie zetknął się z konspiracją niepodległościową. Należał do Polskiej Partii Ssocjalistycznej, Polskich Drużyn Strzeleckich i Polowych Drużyn Sokolich. Wtedy też zaczął używać pseudonimu Jagmin, który potem uzupełniał jego rodowe nazwisko.
Po wybuchu I wojny światowej wstąpił jako ochotnik do 1 pułku strzelców legionowych. W 1914 odznaczył się w potyczkach pod Anielinem i Laskami. W 1915 brał udział w ciężkich walkach pod Łowiczówkiem, Konarami, Józefówkiem. W 1916, w składzie I Brygady Legionów, pod wodzą Józefa Piłsudskiego, bił się z Rosjanami w krwawej bitwie pod Kostiuchnówką. W czasie kryzysu przysięgowego został wraz z innymi oficerami internowany w obozie w Beniaminowie.
W II Rzeczypospolitej był instruktorem w Szkole Podchorążych Piechoty w Warszawie. W 1919 wstąpił do Wojennej Szkoły Sztabu Generalnego w Warszawie, skąd wkrótce został skierowany na dwuletnie studia do paryskiej École Supérieure de Guerre. Po jej ukończeniu z wyróżnieniem został szefem Oddziału I Sztabu Generalnego. Dowodził 15. pułkiem piechoty „Wilki”, jednym z najlepszych oddizałów WP, stacjonującym w Dęblinie. Jako pułkownik w 1931 objął dowództwo nad 23 Dywizją Piechoty w Katowicach.
19 marca 1939 został awansowany na stopień generała brygady, przejmując komendę nad utworzonym Obszarem Warownym „Górny Śląsk”. W kampanii wrześniowej dowodził Samodzielną Grupą Operacyjną „Śląsk”, w składzie Armii Kraków. Przygotował linię obrony ciagłej od Świerklańca do Rybnika i Żor, wzmocnioną dwiema dywizjami piechoty, 95 dywizjonem artylerii ciężkiej i grupą artylerii przeciwlotniczej. Całość ubezpieczała eskadra lotnicza oraz pociag pancerny. W odwodzie pozostała kompania tankietek TK. Odziały Jagmina zaangażowały się w ciężkie walki z Niemcami (bój opóźniający), niejednokrotnie miejscami przechodząc do działań zaczepnych. Najkrwawsze walki miały miejsce pod Mikołowem i Wyrami, gdzie zadano poważne straty jednostkom niemieckim. Jednak wskutek przełamania przez wroga frontu pod Częstochową i Nowym Targiem i zbliżającej się groźby oskrzydlenia Jagmin wycofał swoje oddziały za Przemszę. W uznaniu jego zasług, rozkazem Naczelnego Wodza Edwarda Rydza-Śmigłego jego Grupę Operacyjną przemianowano na GO „Jagmin”. Brała ona udział w obronie Krakowa, bojach na Kielecczyźnie i nad dolnym biegiem Sanu. 20 września 1939, okrążona przez Niemców pod Tomaszowem Lubelskim uległa rozbiciu. Generał dostał się do niewoli.
Pięć lat był jeńcem oflagu Woldenberg. Po jego wyzwoleniu przez aliantów w roku 1945, wstąpił do Polskich Sił Zbojnych na Zachodzie. Do Polski powrócił kilkanaście miesiecy później, gdzie natychmiast został przez władze komunistyczne przeniesiony w stan spoczynku. W latach bierutowszczyzny wielokrotnie był nękany przez Urząd Bezpieczeństwa.
Protestując przeciwko uhonorowaniu przez władze PRL sowieckiego przywódcy Leonida Breżniewa orderem Virtuti Militari zorganizował w 1976 r. uroczystość złożenia na Jasnej Górze tych odznaczeń przez przedwojennych dowódców wojskowych. Został wtedy poddany inwigilacji przez Służbę Bezpieczeństwa.
Jest pochowany na cmentarzu bródnowskim w Warszawie.
(TO-RT)
Źródło: Zb. Mierzwiński „Generałowi II Rzeczpospolitej”









