Mijają 82 lat od rozpoczęcia przez NKWD likwidacji obozów dla polskich oficerów w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie.
W ciągu sześciu tygodni rozstrzelano 14 587 jeńców. Zamordowano również ok. 7 300 Polaków przetrzymywanych w więzieniach na obszarze przedwojennych wschodnich województw Rzeczypospolitej. Po sowieckiej agresji na Polskę 17 września 1939 r. w niewoli sowieckiej znalazło się około ćwierć miliona polskich jeńców, w tym ponad 10 tysięcy oficerów.
5. marca 1940 roku władze sowieckie zadecydowały o wymordowaniu ponad 20. tysięcy obywateli polskich – oficerów, żołnierzy, funkcjonariuszy służb państwowych. Wśród uwięzionych znajdowała się duża grupa osób powołanych do wojska w chwili wybuchu wojny. Większość z nich reprezentowała inteligencję: nauczyciele akademiccy, duchowni, uczeni, prawnicy, dziennikarze, przedsiębiorcy, ziemianie – kwiat naszej państwowości.
3. kwietnia 1940 r. rozpoczęto egzekucje w lesie katyńskim. Przez dekady wiedza o sowieckiej zbrodni była fałszowana przez aparat państwa komunistycznego w Polsce, a szczególną w tym rolę odgrywała cenzura. Wiadomości o tym, co wydarzyło się w Katyniu przekazywano w relacjach rodzinnych oraz wydawnictwach, zarówno emigracyjnych, jak i podziemnych.
Dopiero po 1989 r. prawda ujrzała oficjalnie światło dzienne. Dziś oddajemy hołd tym, których 80 lat temu zamordowano na „nieludzkiej ziemi” strzałem w tył głowy.
(TO-RT)
Źródło: internet









