Wciąż wiele osób żyje w błędnym przeświadczeniu, że wypalanie traw użyźnia glebę. To mit, który stwarza ogromne niebezpieczeństwo zarówno dla środowiska naturalnego, jak i dla ludzi.
W czasie przedwiośnia straż pożarna zmaga się z ogromną ilością pożarów traw i nieużytków rolnych. Tylko w tym roku (do środy, 16 marca) w całym kraju służby interweniowały już 9139 razy. Z danych podanych przez Państwową Straż Pożarną wynika, że odnotowano także trzy ofiary śmiertelne, a 22 osoby zostały ranne.
Niestety, wypalanie traw trwa w najlepsze także w regionie radomskim. W ostatnim czasie w Radomiu i powiecie radomskim doszło do 111 takich zdarzeń. We wtorek, 15 marca, płonęły suche trawy przy ul. Kasztelańskiej na Wólce Klwateckiej. Zastępy strażackie gasiły także dwa podobne pożary na Piotrówce.
Strażacy w całym regionie niemal codziennie walczą z pożarami traw, poszyć leśnych i nieużytków:
W powiecie lipskim zaledwie w ciągu ostatnich dni doszło do ośmiu pożarów suchych trwa oraz dwóch pożarów stogów słomy, z których każdy składał się z ok. 50 balotów.
„Trzeba pamiętać, że po zimie trawy są wysuszone i palą się bardzo szybko. W rozprzestrzenianiu ognia pomaga także wiatr. Osoby, które wbrew logice decydują się na wypalanie traw, przekonane są że w pełni kontrolują sytuację i w razie potrzeby, w porę zareagują. Niestety mylą się i czasami kończy się to tragedią. W przypadku gwałtownej zmiany jego kierunku, pożary bardzo często wymykają się spod kontroli i przenoszą na pobliskie lasy i zabudowania. Niejednokrotnie w takich pożarach ludzie tracą dobytek całego życia. Występuje również bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi.
Pożary łąk i lasów powodują ogromne straty materialne. Często z dymem idzie dorobek wielu pokoleń” – przypomina Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Lipsku.
Zagrożenie i przestępstwo
Wypalanie traw jest w Polsce zabronione prawem i karalne. Można otrzymać za to karę grzywny w wysokości nawet do 5000 zł. A jeżeli wypalanie traw doprowadzi do pożaru, w którym zagrożone zostanie mienie lub życie, można trafić do więzienia nawet na 10 lat.
Straż pożarna rokrocznie ostrzega i informuje w kampaniach o zagrożeniach wynikających z bezmyślnego wypalania traw. Nie dość, że giną przy tym rośliny i zwierzęta, to zagrożony jest cały ekosystem na danym terenie. Ponadto strażacy, którzy zostają zaangażowani do gaszenia tych pożarów, w tym samym czasie mogą być potrzebni do ratowania ludzkiego życia. Dodatkowo tego typu akcje gaśnicze są kosztowne.
Źródła: Państwowa Straż Pożarna, KP PSP Lipsko, Jednostki OSP i PSP / FB, cozadzien.pl.







![Powiat zwoleński: Ulice przed jesienią [galeria]](https://radomskie.info/wp-content/uploads/2022/09/DSC08158_Easy-Resize.com_-360x180.jpg)

