Smutna niedziela dla kultury polskiej. Pożegnaliśmy dwóch wybitnych aktorów: Ignacego Gogolewskiego i Jerzego Trelę.
Pierwszy z nich – zmarły w wieku lat 91 – występował na deskach teatrów stołecznych: Polskiego, Dramatycznego, Współczesnego i Narodowego. Kierował Teatrem Śląskim im. Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach, Teatrem im. Juliusza Osterwy w Lublinie oraz Teatrem Rozmaitości w Warszawie.
Jerzy Trela odszedł w wieku 80 lat. Ukończył Wydział Aktorski krakowskiej PWST. Współtworzył krakowski Teatr Stu.
Najważniejsze role teatralne artysty to: Piotr w „Żegnaj, Judaszu” Ireneusza Iredyńskiego”, Gustaw-Konrad w „Dziadach” Adama Mickiewicza,; Konrad w „Wyzwoleniu” Stanisława Wyspiańskiego, Jasza w „Wiśniowym sadzie” Antoniego Czechowa, Raskolnikow w „Zbrodni i karze” Fiodora Dostojewskiego, Anatol w „Portrecie” Sławomira Mrożka – wszystkie w Starym Teatrze w Krakowie oraz Mefistofeles w „Fauście” Goethego i Samuel w „Sędziach” Stanisława Wyspiańskiego – w stołecznym Teatrze Narodowym.
Z ról filmowych pamiętamy Trelę jako Hiszpana w „Matce Królów” Janusza Zaorskiego, Samuela Obidzińskiego w „Znachorze’ Jerzego Hoffmana, partyzanta w „Karate po polsku” Wojciecha Wójcika, czy Podkomorzego w „Panu Tadeuszu” Andrzeja Wajdy
Aktor przez dekady wykładał w krakowskiej PWST (obecnie Akademii Sztuk Teatralnych) – w latach 1984-1990 pełnił stanowisko rektora tej uczelni.
Został uhonorowany Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski, a w ubiegłym tygodniu przyznano mu Honorowe Obywatelstwo Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa: „w dowód uznania szczególnych zasług dla kultury polskiej”.
(TO-RT)
Źródło: internet









