Wichura, która przeszła w czwartek w Radomiu i okolicy spowodowała wiele strat.
W Radomiu, w związku z silnym wiatrem, strażacy odbierali zgłoszenia o powalonych drzewach, zerwanych dachach. W mieście doszło m.in. do zerwania elewacji w bloku przy ul. Struga 58. Na szczęście, oprócz szkód w mieniu, nic nikomu się nie stało. Zgłoszenie w czwartek po godzinie 15 w tej sprawie dostała straż miejska oraz straż pożarna.
Silny wiatr powalił słupy trakcyjne na stacji Radom Południowy.
Wichura powaliła słupy trakcyjne między Radomiem a Rożkami. Spowodowało to poważne utrudnienia w kursowaniu pociągów, niektóre kursy wstrzymano, inne składy pojechały odmienną niż zwykle trasą. Koleje Mazowieckie informowały, że pojawiły się utrudnienia w ruchu pociągów na linii Warszawa – Skarżysko Kamienna i Radom – Dęblin. Przewoźnik kolejowy ostrzegał, że niektóre pociągi przez to mogą być opóźnione, odwołane lub będą kursowały na skróconej trasie.
Niebezpiecznie było także w podradomskiej Kowali i Słupicy.
W położonym w powiecie zwoleńskim Czarnolesie, tylko dzięki umiejętnościom kierowcy nie doszło do groźnego zdarzenia.
Problemy wystąpiły także w okolicznych powiatach. W Grójcu już wczesnym popołudniem w czwartek Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Grójcu informowała, że wraz z OSP interweniowała tego dnia 58 razy.
Pod Grójcem w gminie Pniewy strażacy po godzinie 7 w czwartek przez kilka godzin usuwali skutki wichur.
W gminie Chynów także strażacy mieli mnóstwo pracy. Musieli usunąć powalone drzewa czy interweniować przy zerwanym dachu.
Strażacy interweniowali także m.in. w powiecie lipskim oraz w powiecie białobrzeskim, gdzie powiew wiatru uszkodził fragment dachu na budynku mieszkalnym. Podobne zdarzenie miało także miejsce w Pawłowie, w powiecie szydłowieckim.
Niebezpiecznie w weekend
Niestety w nadchodzące dni znowu pogoda da o sobie znać. Jak prognozuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, porywy wiatru w niektórych częściach kraju mogą sięgać 125 km/h.
Źródła: echodnia.eu, strazmiejska.radom.pl









