Aleksander Młyński to jeden z żołnierzy polskiego podziemia związanych z regionem radomskim.
Urodził się w roku 1925 w okolicach Sienna. Jego rodzina przed wojną, jako osadnicy, wyemigrowała do miejscowości Wysokie Litewskie, pow. Brześć nad Bugiem. Tam objęła kilkuhektarowe gospodarstwo i tam również zastał ją wybuch II wojny światowej. Od lata 1941 roku Młyński był żołnierzem kresowych oddziałów Związku Walki Zbrojnej-Armii Krajowej. Dosłużył się stopnia porucznika.
Nie godził się na nowe komunistyczne porządki. Powróciwszy wiosną 1945 roku w Radomskie stworzył oddział Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”. Ujawnił się po ogłoszonej amnestii w 1947 r., lecz wrócił do podziemia, gdy komuniści aresztowali 5. jego podkomendnych. Przeprowadził ponad 100 akcji bojowych. Bezpieka dwoiła się i troiła, by go pojmać. Udało się to dopiero za sprawą konfidenta. „Drągala” zdradził były towarzysz broni – Marian Bukała „Zbych”. Wcześnie Młyński uratował mu życie, wynosząc rannego z pola walki.
„Zbych” wpadł w ręce UB pod koniec lipca 1950 r. Złożył obszerne wyjaśnienia, jako współpracownik UB otrzymał pseudonim “15” i dostał do współpracy trzech żołnierzy komunistycznej bezpieki, którzy mieli udawać cichociemnych. Wszyscy zjawili się w Kolonii Wawrzyszów pod Radomiem, gdzie mieszkała narzeczona poszukiwanego. Ścigający przeprowadzili swoją akcję w Kolonii Wawrzyszów. Razem z „Drągalem” zastrzelili ostatnich dwóch żołnierzy jego oddziału: Zbigniewa Ejnenberga „Powstańczyka” oraz Zygmunta Chmielewskiego “Lwa”. Zabójcy otrzymali Krzyże Walecznych oraz gratyfikację finansową – po 30 tys. zł. Miejsca pochówku zabitych do dziś nie odnaleziono.
Kilka dni po śmierci „Drągala” w Kolonii Wawrzyszów zjawili się milicjanci. Aresztowali trzy jego siostry, matkę i narzeczoną. Przeprowadzono gruntowną rewizję, podczas której doszczętnie zdemolowano domostwo.. Siostry otrzymały wyroki od ośmiu do 12 lat więzienia. Marianna, narzeczona „Drągala”, podczas brutalnego śledztwa straciła dziecko.
(TO-RT)
Źródło: internet









