18 tysięcy złotych kary grozi przewoźnikowi, którego ładunek ważył o 20 ton za dużo i był zbyt długi, aby jechać bez pojazdu pilotującego.
O kontroli zespołu pojazdów informuje Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego w Radomiu. Miała ona miejsce na „siódemce”, w okolicach Grójca. Patrol ITD zatrzymał samochód ciężarowy z przyczepą, który przewoził cztery duże betonowe szamba. Inspektorzy zatrzymali pojazd, bo podejrzewali przekroczenie dozwolonego tonażu ciężarówki. Jak się okazało – ich interwencja była zasadna.
„Zespół pojazdów wraz z ładunkiem ważył 60,8 t zamiast dopuszczalnych 40 t. Tak duża masa ładunku spowodowała przekroczenie podwójnej osi napędowej samochodu ciężarowego na drogę o 8,5 t. Nacisk ten wynosił 26,5 t zamiast 18 t. Za duży o 0,7 t był również nacisk ostatniej osi przyczepy. Wynosił on 10,7 t zamiast 10 t.” – informuje WITD Radom.

Dodatkowo wyszło na jaw, że samochód ciężarowy z przyczepą miał 19,45 m długości zamiast przepisowych 18,75 m długości. Tak długi transport na trasie zgodnie z prawem musi być zabezpieczany przez jeden pojazd pilotujący.
W związku z wykrytymi nieprawidłowościami inspektorzy WITD Radom wstrzymali nieprawidłowy transport szamb betonowych do czasu usunięcia wszystkich naruszeń. Wszczęli również wobec przewoźnika drogowego postępowanie administracyjne. Teraz grozi mu kara w wysokości 18 tysięcy złotych.
Źródło: WITD Radom









