Skrzyp zimowy to roślina o wiele starsza niż dinozaury. Informacje o tej niezwykłej roślinie przedstawiają leśnicy z Radomia.
Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Radomiu niedawno na swoim profilu społecznościowym przedstawiła ciekawą informację o skrzypie zimowym. Okazuje się, że chodząc po leśnych ścieżkach, możemy mijać prawdziwe “botaniczne dinozaury” – skrzypy. Ten niezwykły przedstawiciel flory ma bogatą historię. Otóż pierwsze okazy z rodziny skrzypowatych występowały na Ziemi już około 400 milionów lat temu! Stąd określenie „botaniczny dinozaur”, gdyż rośliny te pojawiły się na naszej planecie o wiele wcześniej niż te prehistoryczne stworzenia.
W dawnych czasach skrzypy wyglądały zupełnie inaczej niż dzisiaj. Bardziej przypominały drzewa, ponieważ osiągały wysokość nawet do 40 m. Wspólnie z z olbrzymimi paprociami tworzyły pierwsze lasy na półkuli północnej.
Byliny te swoją „długowieczność” zawdzięczają głównie specyficznemu, bezpłciowem sposobowi rozmnażania się. Kolejne gatunki tych roślin powstają przez sporofity, nie wydając przy tym kwiatów ani owoców, co uchroniło je przed wymarciem
Współczesne skrzypy
Obecnie występujące w Polsce skrzypy osiągają wysokość od 40 do 100, a nawet 150 cm. Rosną w wilgotnych lasach i zaroślach, nad brzegami rzek, często występuje łanowo. Jego pędy płonne i zarodniokonośne są takie same.
W tej chwili w lasach i na łąkach możemy spotkać głównie skrzyp zimowy, który, jak opisują go leśnicy z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Radomiu, przypomina wyrośnięty szczypior. To jeden z dziesięciu rodzimych gatunków skrzypów w Polsce i jako jedyny ma zimozieloną barwę. Inni przedstawiciele tego gatunku, to przykładowo skrzyp polny, jest uciążliwym chwastem. Z kolei skrzyp pstry, gałęzisty czy do niedawna (2014 r.) objęty ochroną skrzyp olbrzymi są stosunkowo rzadkie.
Skrzyp skrzypi i chrzęści – zawiera łatwo przyswajalny krzem wzmacniający włosy, paznokcie i skórę, dlatego używany jest w ziołolecznictwie. W innych językach ciekawie brzmi jego nazwa np. „koński ogon”. Podobno nadaje się do mycia metalowych naczyń, polerowania drewna, a nawet kamieni.
Źródło: www.o2.pl, Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Radomiu/Facebook









