Zarówno podczas sesji Rady miejskiej w Radomiu jak i w trakcie medialnych wypowiedzi dyrektor ds. inwestycji Miejskiego Ośrodka w Radomiu potwierdził oficjalnie, że stadion nie zostanie zakończony do końca tego roku. Termin ma zostać wydłużony do pierwszego kwartału, a być może nawet i do pierwszego półrocza 2023 r.
Data zakończenia inwestycji zostanie przedłużona po raz siódmy. Jeszcze do niedawna obowiązywał termin do końca tego roku. Tym razem jednak o nowym terminie podczas sesji Rady Miejskiej w Radomiu poinformował Rafał Górski, dyrektor ds. inwestycji MOSiR Radom.
– „Ja dalej proponowałem i proponuję, żeby jako nowy termin zakończenia realizacji wskazać koniec kwartału przyszłego roku, ale taka informacja pojawi się pod koniec miesiąca” – powiedział Rafał Górski.
Dyrektor potwierdził informacje dotyczące przedłużenia terminu w rozmowie z lokalnymi mediami.
Jak informuje TVP Sport zakres prac, które pozostały do wykonania, jest jednak tak duży, że prawdopodobnie termin oddania inwestycji zostanie przedłużony do końca pierwszego półrocza 2023 roku.
Kwestia budowy RCS na sesji Rady Miejskiej
Podczas poniedziałkowej sesji Rady Miejskiej w Radomiu, jednym z tematów obrad byłą kwestia stadionu. Głos zabrał Łukasz Podlewski przewodniczący komisji ds. budowy Radomskiego Centrum Sportu i radny PiS.
– „Przedstawiciele wykonawcy już w lipcu mówili, że niezbędne jest jak najszybsze podpisanie aneksów na kolejne prace, bo tylko podpisanie i zlecenie kolejnych aneksów na kolejne prace, które wyniknęły na etapie realizacji inwestycji pozwoli ukończyć obiekt. Te aneksy nie zostały podpisane, został podpisany ten jeden na dwa miliony złotych”– powiedział Łukasz Podlewski.
Radny dodał, że na dokończenie prac potrzeba 12 milionów zł netto i jak zaznaczył władze MOSiR nie mają wiedzy, kiedy pozyskają takie dofinansowanie. Łukasz Podlewski przypomniał, ze około 4 tysięcy metrów sześciennych ziemi trzeba wywieźć ze stadionu, co ma kosztować kilkaset tysięcy złotych. Radny także odniósł się do problemów z drenażem wybudowanej w zeszłym roku hali, o czym już mówił podczas zeszłotygodniowej konferencji (więcej TUTAJ).
Na problem gruntów, na których był budowana była hala Radomskiego Centrum Sportu wskazał radny PiS Tomasz Gogacz.
– „Za dwa, trzy, cztery, pięć lat te mury będą pękać, a instalacje będą tam rozrywane. To jest warunek, kiedy buduje się na bagnie” – powiedział Tomasz Gogacz
Radny dodał, że na terenie murawy budowanego stadionu na głębokości jednego metra występują mury.
„Jeżeli chodzi o stadion i halę, według mnie pokutuje złe przygotowanie przetargu i złe prowadzenie całej inwestycji” – powiedział Marcin Majewski z PiS.
Radny potwierdził, że pod murawą budowanego stadionu występuje mur. Radny niezależny Kazimierz Wójcik sprecyzował, ze na rogu Struga i Zbrowskiego były glinianki, a nie bagna.
– „Budynek i trybuny stadionu w trakcie realizacji przez obecnego generalnego wykonawcę były wzmocnione palami, tak aby woda pod halą nie podchodziła. Drenaż jest elementem dodatkowo zabezpieczającym całą konstrukcję” – powiedział Rafał Górski, dyrektor ds. inwestycji MOSiR Radom.
Dyrektor dodał, że planowanie jest podpisanie aneksu do końca października. Rafał Górski dodał, że brakujące 12 milionów złotych będzie pokryte z własnych środków samorządowych, dlatego konieczne jest przedłużenie kontraktu na przyszły rok.
Źródło: bip.radom.pl, sport.tvp.pl









