Między dwoma dużymi osiedlami, u zbiegu ulic Czarnieckiego i Zielonej, powstała oczekiwana przez pieszych i rowerzystów sygnalizacja świetlna.
Mieszkańcy Zamłynia i Wacyna mogą już korzystać ze wzbudzanej sygnalizacji świetlnej na przejściu dla pieszych i przejeździe rowerowym – u zbiegu ul. Czarnieckiego i ul. Zielonej. To trasa nr 735, czyli dawna „siódemka”, na której wielu kierowców rozwija zbyt dużą prędkość, przez co przejście przez ulicę było bardzo niebezpieczne. Korzystają z niego dzieci ze szkoły przy ul. Ceglanej, pasażerowie autobusów wysiadający i wsiadający na pobliskich przystankach i rowerzyści.
Budowa sygnalizacji trwała niecałe dwa miesiące. Zamontowano tu sześć masztów sygnalizacyjnych i dwa słupy z wysięgnikiem, na których jest 14 sztuk sygnalizatorów świetlnych. Do uruchomienia świateł wykonawca użył 92 metrów bieżących kanalizacji kablowej. Są to światła wzbudzane, czyli jeśli nie ma pieszych lub rowerzystów, kierowcy nadal będą mieć zielone światło do przejazdu.
– „Piesi chcący tam przejść na drugą stronę bardzo ruchliwej jezdni muszą więc nacisnąć przycisk na słupku. Rowerzyści wykrywani są natomiast automatycznie poprzez pętle indukcyjne zainstalowane w asfalcie przed przejazdem. Potwierdzeniem jest wówczas uruchomienie się na przycisku sygnału oczekiwania na zielone światło. Nie muszą oni dotykać przycisków” – informuje Miejski Zarząd Dróg i Komunikacji w Radomiu.
MZDiK jednocześnie uspokaja kierowców, którzy obawiają się o utrudnienie ruchu w tym miejscu. Z pewnością sygnalizacja nie zatrzyma tu na długo samochodów, bo nie jest to miejsce z dużym przepływem pieszych. Ponadto sygnalizacja została skoordynowana z ulicą Wernera.
– „To miejsce nie jest uczęszczane zbyt intensywnie, zatem zatrzymania będą tam sporadyczne. Poza tym sygnalizacja jest skoordynowana ze światłami na skrzyżowaniu z ulicą Wernera, aby ruszające stamtąd auta nie musiały wkrótce zatrzymywać się ponownie. To, ile czasu przechodnie oraz cykliści będą musieli oczekiwać na zielone światło, uzależnione jest głównie od tego, kiedy ostatni raz mieli zielony sygnał. Jeśli poprzedni użytkownicy dopiero zdążyli zejść z pasów albo zjechać z przejazdu, to następni będą musieli chwilę poczekać, aż przejedzie kolumna aut” – dodaje instytucja.
Wykonawcą zadania przy ulicy Czarnieckiego była firma Elwam z Radomia. Koszt prac to prawie 235 tysięcy złotych.
Źródło: mzdik.radom.pl









