W czwartek odbyła się konferencja prezydenta Radomia i prezesa Radomiaka, na którym poinformowano, o tym, że stadion przy ul. Narutowicza 9 ma mieć podgrzewaną murawę. Nowa instalacja jest niezwykle istotna, gdyż jest związana z wymogiem licencyjnym stawianym przez PZPN dla klubów, które chcą grać w Ekstraklasie.
Zbliża się decydująca, ostatnia kolejka Fortuna 1 Ligi. Radomiak jest obecnie liderem rozgrywek i głównym faworytem bukmacherów do bezpośredniego awansu do Ekstraklasy. Radomianie mogą drugi raz w historii, po ponad trzydziestu latach, zagrać w najwyższej piłkarskiej klasie rozgrywkowej.
O ile sprawa awansu rozstrzygnie się w czysto sportowej rywalizacji, o tyle kwestia miejsca rozgrywania meczów Radomiaka w przyszłym sezonie wydawała się być rozstrzygnięta kilka tygodni temu. Przypomnijmy, że klub z Radomia otrzymał licencję na grę w Ekstraklasie, ale swoje mecze, w przypadku promocji do wyższej ligi, miał rozgrywać w Bełchatowie (link).
Spełnione wymogi licencyjne
W czwartek sytuacja się jednak zmieniła i wszystko wskazuje na to, że Radomiak jednak będzie rozgrywał mecze w kolejnym sezonie w Radomiu. Ogłosiły to władze miasta.
– “Zrobimy wszystko, aby w przyszłym sezonie – oczywiście mamy nadzieję, że po awansie do PKO Ekstraklasy – Radomiak mógł rozgrywać swoje mecze w Radomiu” – zapowiedział prezydent Radosław Witkowski.
Prezydent dodał, że wspólnie z władzami klubu i Miejskim Ośrodkiem Sportu i Rekreacji wypracowano rozwiązanie, dzięki któremu stadion przy ul. Narutowicza spełni wymogi PZPN. Koszty instalacji podgrzewanej murawy poniesie klub. W zamian za to będzie mógł bezpłatnie korzystać z obiektów do momentu skompensowania poniesionych nakładów. Póki co mowa o stadionie przy ul. Narutowicza 9, ewentualnie w przyszłości o stadionie przy ul. Struga 63.
– “Piłka nożna to spektakl, którego podstawą są kibice. I to dla nich jest najważniejsze, aby ten sport był na miejscu. Pojawiła się szansa, abyśmy mogli grać w Radomiu i bardzo się cieszę, że dzięki współpracy z miastem uda się tę szansę wykorzystać” – mówi prezes Radomiaka Sławomir Stempniewski.
Dodatkowe, niezbędne prace na stadionie przy ul. Narutowicza oprócz montażu systemu podgrzewania murawy, ma wykonać Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji. Chodzi m.in. o dostosowanie miejsc dla mediów do standardów Ekstraklasy.
Radomiak ostatni mecz sezonu 2020/2021 rozegra w niedzielę o 12.40 w Radomiu z Koroną Kielce. Do awansu klubowi z Radomia wystarczy remis. Nawet porażka Radomiaka nie przekreśla szans na grę w Ekstraklasie w przyszłym sezonie. Klub z Radomia może awansować pomimo przegranego meczu, jeśli swojego spotkania nie wygra bezpośredni konkurent do awansu – drużyna GKS Tychy lub porażkę w ostatnim meczu poniesie Bruk-Bet Termalica Nieciecza.
Źródło: www.radom.pl, Internet









