Przebudowa wiaduktu przy ul. Żeromskiego miała ruszyć pół roku temu, ale procedura utknęła w miejscu. Nie wiadomo, czy obiekt powstanie na czas.
Nowy wiadukt przy ul. Żeromskiego ma być ważnym węzłem komunikacyjnym dla podróżnych korzystających z portu lotniczego. Procedura przebudowy miała ruszyć pół roku temu, ale dotąd przetarg nie został ogłoszony. Co jest powodem opóźnienia?
Przetarg miał ogłosić Miejski Zarząd Dróg i Komunikacji w Radomiu w porozumieniu z Polskimi Kolejami Państwowymi. Jednak nadal w tej sprawie trwają uzgodnienia.
„– Pozostały do omówienia drobne sprawy z PKP. Liczymy na to, że uzgodnienia właśnie z kolejami przebiegną w tempie wręcz ekspresowym, po to, abyśmy mogli ten przetarg ogłosić możliwie jak najszybciej” – mówi Dawid Puton, rzecznik Miejskiego Zarządu Dróg i Komunikacji w Radomiu
Według planów stary wiadukt ma być całkowicie wyburzony. W tym miejscu powstanie nowy obiekt, z zatokami autobusowymi, windami i ruchomymi schodami. Pod wiaduktem natomiast wybudowany zostanie nowy peron. Tą częścią inwestycji zajmuje się PKP PLK.
„– Przebudowa wiaduktu oraz budowa nowego przystanku będą realizowane na podstawie wspólnej umowy” – dodaje Karol Jakubowski, PKP Polskie Linie Kolejowe.
Realizacja całej inwestycji przy ul. Żeromskiego ma potrwać dwa lata, a jej koszty to około 140 milionów złotych. Przekraczają one możliwości samorządu. W części pokryje je Rządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych, z którego miasto otrzymało 30 mln.
Źródło: warszawa.tvp.pl









