To już kolejna bitwa o życie małego Szymona z Radomia. Tym razem lekarze dają nadzieję na życie. Po leczeniu, które trwa w Barcelonie, potrzebna będzie szczepionka przeciw wznowieniu się choroby u chłopca.
Szymon ma trzy lata i od maja walczy z neuroblastomą – najgroźniejszym z nowotworów złośliwych, które występują u dzieci. Jest po ciężkiej operacji w szpitalu w Barcelonie. Jego leczenie ciągle trwa, ale lekarze są dobrej myśli.
O Szymonie, dramatycznym apelu jego rodziców o pomoc i zbiórkach na leczenie za granicą pisaliśmy kilkakrotnie:
Radom: Nie ma jeszcze trzech lat, a już musi walczyć o życie (link)
Radom: Trwa walka o życie Szymona (link)
– „Widząc, w jak dramatycznym stanie jest Szymuś, lekarze zgodzili się go przyjąć natychmiast. Synek jest po bardzo ciężkiej operacji usunięcia głównego ogniwa nowotworu w brzuszku. Guz usunięto praktycznie w 100%! Szymuś przeszedł też operację założenia portu podskórnego. Powoli zbiera siły, zaczyna jeść. Przed nim kolejne badania, potem 5 miesięcy immunoterapii i miesiąc radioterapii. Co najmniej pół roku ciężkiej walki o życie… Po raz pierwszy od dawna nasze serca, prócz strachu, wypełnione są też nadzieją…” – podkreśla Paweł, tata chłopca.
Milion na szczepionkę
Lekarze z Hiszpanii zdecydowali, że po zakończonym leczeniu podadzą Szymonowi szczepionkę przeciwko wznowie neuroblastomy. Ma ona pobudzić organizm chłopca do wytwarzania przeciwciał. Chodzi o to, aby komórki nowotworowe zostały automatycznie niszczone w momencie pojawienia się, gdyby doszło do wznowienia choroby.
– „Musimy jednak pamiętać, że neuroblastoma to jeden z najgroźniejszych, najbardziej podstępnych nowotworów dziecięcych. Często wraca, a każdy kolejny atak drastycznie zmniejsza szanse na życie” – dodaje Paweł Berliński.
Koszt wspomnianej szczepionki, która ma zostać podana małemu pacjentowi, aby zwiększyć jego szanse na wyzdrowienie, to około miliona złotych. Jednak dokładna kwota będzie znana dopiero po zakończeniu trwającego leczenia. Stąd kolejny apel rodziców 3-latka z Radomia o pomoc w zbiórce ogromnej kwoty.
– „Do strachu o życie dziecka dochodzi kolejny – skąd wziąć pieniądze na ratunek dla syna? Zostaje mi nadzieja, że los Szymonka nie będzie Ci obojętny, że po raz drugi wyciągniesz do nas pomocną dłoń, by ocalić go przed śmiercią… Nasza wspólna walka nie może pójść na marne. Proszę, uratuj mojego synka, on nie ma nawet jeszcze trzech lat. Musimy pokonać raka. Nie pozwól mojemu synkowi odejść…”
Na portalu społecznościowym nieustająco trwają licytacje, z których cały zysk jest przeznaczany na leczenie Szymona: SZYMON vs NEUROBLASTOMA-wyGRAJmy razem tę nierówną walkę! GRUPA licytacyjna (link). Tu zarówno możemy kupić przedmioty i usługi, jak i oddawać „fanty” na szczytny cel. Wpłaty na leczenie małego radomianina można przekazywać za pośrednictwem strony siepomaga.pl – link do zbiórki.
Źródło: siepomaga.pl, radomskie.info, FB









