Prokuratura apelowała o dożywocie, a sam oskarżony o… uniewinnienie. Sąd w Lublinie zdecydował w środę, że były żołnierz za zabicie żony spędzi w więzieniu 25 lat.
O głośnej sprawie uduszenia pisaliśmy już kilkukrotnie. Niedawno oskarżony o zabicie żony były żołnierz z Radomia odwołał się od wyroku Sądu Okręgowego, który skazał go na 25 lat więzienia.
Prokuratura natomiast domagała się kary dożywocia. Sąd Apelacyjny jednak nie zgodził się z wnioskiem żadnej ze stron i postanowił, że najbliższe 25 lat Marcin Z. spędzi za kratami. Jednakże, jak informuje rdc.pl, sąd dołożył karę, o którą także zabiegała prokuratura. Były żołnierz z 42. Bazy Lotnictwa Szkolnego w Radomiu został zdegradowany do stopnia szeregowca.
Cały proces toczył się za zamkniętymi drzwiami. Wyrok lubelskiego Sądu Apelacyjnego jest prawomocny. Skazany Marcin Z. może jeszcze zabiegać o kasację do Sądu Najwyższego.
Źródło: rdc.pl









