Dwa kilogramy śniętych ryb wyłowili pracownicy Wodociągów Miejskich w Radomiu z oczka wodnego w parku Leśniczówka. Sprawę bada policja, bo jak wynika z ustaleń ktoś celowo zatkał odpływ i dopływ z akwenu.
W czwartek, 18 sierpnia, policja, straż miejska oraz Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Radomiu otrzymały zgłoszenie o martwych rybach w zbiorniku w parku Leśniczówka.
– „Nie doszło do skażenia wody. Jednak ustalono, że odpływ i dopływ do oczka został zatkany w nienaturalny sposób. Spowodowało to wzrost temperatury i brak tlenu” – wyjaśnia Michał Zdybiewski rzecznik Wodociągów Miejskich w Radomiu.
Jak dodał rzecznik ktoś zastawił odpływ i dopływ kamieniami oraz płytami. To właśnie przez ten fakt, który zaburzył cyrkulację wody, doszło do wzrostu temperatury w oczku i braku tlenu, co niestety doprowadziło do uduszenia się kilkudziesięciu ryb. Służby i pracownicy wodociągów usunęli przeszkody i odetkali odpływy,vdopompowali do zbiornika wodę z rzeki, żeby przepłukać akwen i unormować temperaturę wody.
Sprawę bada policja.
Źródło: dami24.pl, www.eska.pl/radom









