Radomiak Radom w ostatnim czasie przeprowadził wiele ruchów kadrowych. Radomski klub dokonał m.in. pozyskał, mającego za sobą występy w piłkarskiej Lidze Mistrzów, Franka Castanedę.
Radomiak Radom już od początku był mocno aktywny na rynku transferowym. Zieloni styczniu pozyskali aż sześciu nowych zawodników (więcej TUTAJ i TUTAJ). Do Radomiaka dołączyli w styczniu: Leandro Rocha, Mike Cestor, Francisco Ramos, Jean Franco Sarmiento, Christos Donis i Berto Cayarga.
Radomski klub na początku miesiąca przekazał dosyć nietypową informację. Radomiak ogłosił, że przedłuża kontrakt z Berto Cayargą, a więc zawodnikiem pozyskanym zaledwie miesiąc wcześniej. Hiszpański pomocnik podpisał umowę obowiązującą do 30 czerwca 2025 roku. Za pierwszym razem 26-letni Cayarga związał się kontraktem z Radomiakiem tylko do zakończenia obecnych rozgrywek. Z pewnością na decyzję władz radomskiego klubu, o aktywowaniu zapisanej w początkowej umowie opcji przedłużenia pobytu zawodnika w Radomiu, miała bardzo dyspozycja Hiszpana. Cayarga został wybrany przez kibiców m.in. najlepszym zawodnikiem meczu ze Stalą Mielec.
W miniony weekend Radomiak poinformował o pozyskaniu kolejnego już zawodnika, w tym okienku transferowym. Mowa o 18-letnim napastniku – Krystianie Okoniewskim, który przeszedł do radomskiego klubu, na zasadzie transferu definitywnego, z ekstraklasowej Lechii Gdańsk.
Okoniewski to wychowanek AMSPN Hetmana Zamość. Młody napastnik grał m.in. w kadrze narodowej do lat 15, 16, 17, a ostatnio U-18. Umowa z Okoniewskim będzie obowiązywać do 30 czerwca 2025 roku, z opcją przedłużenia o kolejny sezon.
Transfer last minute
Prawdziwy hit transferowy ogłosił jednak Radomiak ostatniego dnia okienka transferowego w Polsce, a więc w środę, 22 lutego. Nowym zawodnikiem Zielonych został Frank Castaneda.
Kolumbijczyk karierę sportową rozpoczął w klubach z rodzimej ligi. W 2018 r. trafił trafił do Europy, a konkretnie do słowackiej FK Senica. Przez dwa lata w tym klubie Castaneda spędził dwa lata, strzelając 26 goli we wszystkich rozgrywkach i zaliczając 11 asyst. Kolejne półtora roku Kolumbijczyk spędził w lidze mołdawskiej. W barwach Sheriffa Tiraspol Castaneda dwa razy wywalczył mistrzostwo kraju, a do tego Puchar Mołdawii. Nowy napastnik miał też bardzo dobre statystyki w Mołdawii. Został tam królem strzelców w sezonie 2020/2021. Ponadto w mołdawskim klubie rozegrał mecze w Lidze Mistrzów. Wystąpił jako kapitan Sheriffa w fazie grupowej tych rozgrywek, m.in. w meczach z Realem Madryt – jego drużyna zwyciężyła na Santiago Bernabeu 2:1 czy z Interem. Łącznie w mołdawskim klubie strzeli 42 goli i zanotował 26 asyst. Na wiosnę poprzedniego sezonu skrzydłowy trafił do występujące w polskiej Ekstraklasie Warty Poznań. Co ciekawe Castaneda zadebiutował w pojedynku z Radomiakiem. Łącznie w drużynie z Wielkopolski Kolumbijczyk zdobył cztery bramki. Ostatnie pół roku Castaneda spędził w Tajlandii, w Buriram United, będącym liderem ligi. W 13 meczach we wszystkich rozgrywkach zdobył 5 goli i zaliczył 4 asysty. Castaneda w tym roku łączony był także z innym klubem polskiej Ekstraklasy – Miedzią Legnica. Kolumbijski 28-latek związał się z Radomiakiem kontraktem obowiązującym do 30 czerwca 2024 roku.
To nie koniec zmian w radomskim klubie, gdyż niedawno z kadry na ten sezon ubyli dwaj zawodnicy. Do Tatrana Presov – lidera drugiej ligi słowackiej, do końca bieżącego sezonu wypożyczono 22-letniego portugalskiego pomocnika – Tiago Matosa. Piłkarz trafił do Radomiaka we wrześniu 2021 r. W radomskich barwach Portugalczyk rozegrał 27 meczów, zdobywając jedną bramkę. Do tej samej drużyny ze Słowacji trafił wcześniej także Dominik Sokół. Zawodnika także wypożyczono do końca sezonu 2022/2023. Sokół wystąpił w Radomiaku w 95 meczach, strzelając 8 goli i zaliczając 6 asyst.









