Czterema „nowymi” sztukami broni może pochwalić się Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu. Eksponaty wzbogaciły sporą już kolekcję militariów, a w przyszłości instytucja planuje otwarcie prawdziwej zbrojowni.
Dotacja celowa ze środków Departamentu Kultury, Promocji i Turystyki Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego umożliwiła zakup przez Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu czterech sztuk broni palnej. Broń została wyprodukowana w Fabryce Broni w Radomiu.
Cała inwestycja ma związek z planowanym w przyszłości utworzeniem zbrojowni w radomskim muzeum.
– Mamy już wiele eksponatów, ale pojawia się także dużo pytań od zwiedzających zainteresowanych bronią. Kolekcję chcemy nadal powiększać, mamy już kilka eksponatów na oku. Zakupiona broń, którą prezentujemy została wyprodukowana w Fabryce Broni – mówił Leszek Ruszczyk, dyrektor Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu.
Zakupione przedmioty to jeden egzemplarz broni powtarzalnej i trzy egzemplarze broni automatycznej:
„Pierwszym egzemplarzem zakupionej broni jest karabin długi piechoty wz. 1898a (kb wz. 98a) z 1938 roku, produkowany tylko w F.B. Radomiu od 1936 roku na potrzeby Wojska Polskiego.
Drugim egzemplarzem zakupionej broni jest karabinek Kałasznikowa w wersji karabinek-granatnik kbkg wz. 1960 kal. 7,62×39 mm wyprodukowany w ZM im. Gen Waltera w Radomiu (kod numeryczny fabryki „11”) w 1963 roku.
Trzecim egzemplarzem jest specjalny karabinek Kałasznikowa w wersji karabinek-granatnik kbkg wz. 1960/72 kal. 7,62×39 mm wyprodukowany w ZM im. Gen Waltera w Radomiu (kod numeryczny fabryki „11”) w 1972 roku.
Czwartym egzemplarzem nabytej broni jest pistolet maszynowy wz. 1963 Rak (PM-62) 9×18 mm Mak wyprodukowany w ZM im. Gen Waltera w Radomiu (kod numeryczny fabryki „11”) w 1969 roku.”
Mariusz Król z Działu Historii podkreśla, że kolekcja jest rozwijana od wielu lat.
– Stworzenie tej kolekcji jest ważne dla Radomia i historii i już poprzedni kustosze dbali o to, aby eksponatów przybywało. Wszystkie egzemplarze zakupionej broni posiadają ślady używania, więc ich stan wizualny będzie oddawał (wraz z uniformem wojskowym) realia bojowe – wyjaśniał.
Źródło: muzeum.edu.pl









