O bardzo dużym szczęściu w nieszczęściu może mówić 45-letni mężczyzna, który uległ wypadkowi drogowemu w gminie Kaznów. Pomimo faktu, że pojazd, który prowadził uległ całkowitemu zniszczeniu, kierowca wyszedł bez poważniejszych obrażeń z całej sytuacji.
We wtorek w samo południe dyżurny zwoleńskiej jednostki otrzymał zgłoszenie o wypadku w miejscowości Dębnica.
– „Ze wstępnych wynika, że 45-letni kierowca nissana z niewyjaśnionych okoliczności, stracił panowanie nad pojazdem i zjechał do przydrożnego rowu. Na miejscu zgłaszający zastał mężczyznę nieprzytomnego w samochodzie po czym wraz z innymi osobami udzielili mu niezbędnej pomocy” – informuje mł. asp. Katarzyna Słyk z Komendy Powiatowej Policji w Zwoleniu.
Na szczęście poszkodowany odzyskał przytomność. Mężczyzna był trzeźwy. 45-latek odniósł obrażenia głowy i zabrano go do szpitala. Biorąc pod uwagę przebieg całej sytuacji i wygląd samochodu po wypadku wydaję się to niemal nieprawdopodobne, ale jak się okazało mężczyźnie finalnie nic poważnego się nie stało. Po badaniach wypisano go do domu.
Nie było to jedyne niebezpiecznie wyglądające zdarzenie drogowe, do którego doszło ostatnio w regionie radomskim. Dzisiaj informowaliśmy o kolizji z udziałem czterech pojazdów (w tym tira) w miejscowości Dębnowola w powiecie grójeckim.
Powiat grójecki: Nieprawidłowe wyprzedzanie przyczyną kolizji czterech pojazdów









