Tężnia solankowa w nowomiejskim parku od 30 kwietnia jest już czynna codziennie.
Tak zwane gradiernie, czyli drewniane altany, pokryte są gałązkami tarniny albo brzozy. Podstawą tężni są wielkie bale wbite w ziemię, w środku zaś znajduje się specjalne urządzenie do pompowania wody. To ono rozprowadza solankę po wiciach, co powoduje z kolei wytwarzanie w powietrzu aerozolu bogatego w mikroelementy. Jest to przede wszystkim jod, ale również brom, wapń, magnez, potas, żelazo oraz sód. Warto dodać, że mikroklimat panujący wokół tężni solankowej jest bardzo podobny do tego, którym można oddychać nad morzem. Uważa się, że podczas godzinnej inhalacji w tężni można zażyć tyle jodu, co przez trzy dni pobytu nad polskim Bałtykiem.
Tężnia solankowa to sposób na problemy z drogami oddechowymi, tarczycą i ciśnieniem, a także na alergię czy astmę.
W pierwszych rzędzie powinni z niej korzystać osoby operujący zawodowo głosem, pracujący w zapyleniu i przy opryskach chemicznych, palacze tytoniu, podatni na infekcje, z obniżoną odpornością i w okresie rekonwalescencji.
Do wizyty w tężni skłaniają wskazania lecznicze: schorzenia dermatologiczne – egzema, łuszczyca, alergie skórne, trądzik, przewlekłe i nawracające stany zapalne górnych i dolnych dróg oddechowych (katar, zapalenia krtani, gardła, zatok obocznych nosa, przewlekłe zapalenia oskrzeli, astma, rozedma płuc), niedoczynność tarczycy, zespoły przewlekłego zmęczenia i ogólnego wyczerpania i nadciśnienie tętnicze.
Istnieje niewiele przeciwwskazań do korzystania z tężni solankowej. Są to między innymi: stan po świeżo przebytym zawale serca, uczulenie na jod, nadczynność tarczycy, choroba nowotworowa (po konsultacji z onkologiem) oraz infekcja z wysoką gorączką.
(TO-RT)
Źródło: nowemiasto.pl









