W ostatnim czasie w powiecie grójeckim doszło do kilku zdarzeń drogowych. W miejscowości Jarochy, w wyniku nieuwagi jednego z kierujących, w kolizji uczestniczyły trzy samochody.
W piątek, 13 października, około 11:40 doszło do niegroźnej stłuczki z udziałem toyoty i audi na terenie jednego z parkingów pod sklepem w Mogielnicy. Jak się jednak okazało, po przybyciu policji, 26-latek będący sprawcą kolizji nie posiadał uprawnień do kierowania. Funkcjonariusze ukarali mężczyznę mandatem. Obydwaj kierowcy byli trzeźwi.
Tego samego dnia około godziny 8:00 dyżurny z Warki otrzymał zgłoszenie dotyczące zdarzenia, które miało miejsce w Gośniewicach. Z uzyskanej przez mundurowego informacji wynikało, że przed jadącego fiata doblo wbiegła sarna. Zwierzę poniosło śmierć, natomiast prowadzący samochód nie odniósł obrażeń. Po przybyciu na miejsce policji, którą o sytuacji poinformował sam kierowca, okazało się, że pojazd nie miał aktualnych badań technicznych. W konsekwencji mężczyźnie, który jechał autem zabrano dowód rejestracyjny. Warto wspomnieć, że do innego zderzenia samochodu z sarną doszło niedawno w Wyśmierzycach w powiecie białobrzeski. Pojazd wpadł w poślizg i dachował, jednak pomimo groźnie wyglądającej sytuacji w zdarzeniu nikt nie ucierpiał (więcej TUTAJ).
Do innej kolizji doszło w czwartek, 12 października, w Jarochach.
– Około godziny 14:40 kierujący osobowym peugeotem nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu i uderzył w tył opla agila, z kolei ten samochód wjechał w volkswagena lt. Na szczęście nikt z uczestników zdarzenia nie odniósł obrażeń, kierowcy byli trzeźwi – informuje nas nadkom. Agnieszka Wójcik z grójeckiej policji.
Auta biorące udział w stłuczce szybko uprzątnięto z jezdni, przez co nie było dłuższych utrudnień w ruchu. Sprawcę kolizji ukarano mandatem w wysokości ponad tysiąca złotych oraz nałożono na niego, zgodnie z taryfikatorem, 10 punktów karnych.









