Na stanowisko Rzecznika Praw Ucznia w Radomiu wybrano Kamilę Pszczołkę. Decyzję podjęto na podstawie współpracy między miejskimi władzami oraz Młodzieżową Radą Miasta, a także po wcześniejszej analizie wypełnionych przez uczniów ankiet.
Rzecznik zacznie działać w Radomiu od najbliższego poniedziałku. Pomysł utworzenia takiej instytucji zgłosiła Młodzieżowa Rada Miasta (więcej TUTAJ).
– „Przypomnę, że kilka tygodni temu w szkołach przeprowadziliśmy ankietę, której wyniki nie pozostawiły wątpliwości. Większość uczniów uznała, że rzecznik jest potrzebny, i że powinien to być pedagog lub psycholog, który na co dzień zajmuje się problemami uczniów. Mam nadzieję, że powołanie Rzecznika Praw Ucznia pomoże w rozwiązywaniu problemów mogących występować w relacjach pomiędzy uczniami i nauczycielami, jak również w relacjach rówieśniczych” – napisała w mediach społecznościowych Katarzyna Kalinowska, zastępca prezydenta Radomia.
W ankietach wskazano głównie, że rzecznik powinien badać i zajmować się relacjami uczniowskimi, a także między nauczycielami, pedagogami i uczniami oraz kwestiami dotyczącymi systemu oceniania. Miasto chce się przychylić do postulatów i potrzeb zgłaszanych przez uczniów. Jak zaznaczono podczas zorganizowanej w poniedziałek konferencji prasowej, powołanie Rzecznika Praw Ucznia, to wynik wspólnych działań władz Radomia i Młodzieżowej Rady Miasta. Rozmowy z potencjalnymi kandydatami na ten urząd trwały przez kilka tygodni. Ostatecznie na stanowisko powołano Kamilę Pszczółkę. Nowa rzeczniczka pracuje w radomskiej Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej nr 2 od blisko 18 lat. Ponadto jest także mediatorem rodzinnym i rówieśniczym.
– „Pracując od wielu lat z młodzieżą w naszym mieście widzę, wiem i jestem głęboko przekonana, że taka funkcja jak Rzecznik Praw Ucznia jest bardzo potrzebna, pożądana oraz w tym momencie tak naprawdę dla uczniów niezbędna. Potrzebują (uczniowie – przyp. red.) wsparcia i kogoś, kto pomoże im sytuacjach dla nich trudnych i takich, gdy ich prawa nie są przestrzegane oraz kiedy nie potrafią lub nie mają siły sprawczej, aby się o to upomnieć. Bardzo dziękuję, czuję się wyróżniona, ale odczuwam również ogromną odpowiedzialność, w związku z objęciem tej funkcji. Mam nadzieję, że moje kompetencje i doświadczenie będzie wsparciem dla uczniów i uczennic radomskim szkół” – zaznaczyła Kamila Pszczółka.
Nowa rzeczniczka dodała także, że jej praca powinna odpowiedzią na potrzeby uczniów. Dyżury Kamili Pszczółki będą odbywały w środy od godz. 10.00 do 12.00 oraz w czwartki w godz. 16.00 – 18.00 w Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej nr 2 przy ul. Kujawskiej. Możliwy z nią będzie także kontakt telefoniczny, mailowy i poprzez Facebook.
– Jesteśmy jednym z pierwszych miast w Polsce, po Warszawie, Lublinie, Krakowie, Poznaniu czy Białymstoku, które zdecydowały się na wdrożenie tej funkcji w życie. Głęboko wierzymy, że na pewno nie ostatnim. Dzisiaj jesteśmy świadkami w szkołach wielu nadużyć statutów ze strony nauczycieli, przedmiotowych systemów oceniania, trudności w relacji nauczyciel-uczeń, a także między uczniami. Głęboko wierzę, że funkcja Rzecznika Praw Ucznia choć trochę się przyczyni, chociaż mam nadzieję, że w znacznej mierze do polepszenia sytuacji w szkołach, poprawienia relacji między uczniami, uczniami a nauczycielami, również między dyrekcją – powiedział Mikołaj Maksymiuk, przewodniczący Młodzieżowej Rady Miasta.
Przedstawiciel młodzieżowej instytucji odniósł się także do wcześniej wspomnianych ankiet, które wykazały potrzebę powołania Rzecznika Praw Ucznia w Radomiu.
– Zaledwie 1/4 uczniów w naszym mieście twierdzi, że w ich szkołach prawa ucznia są przestrzegane. Ankieta wykazał także powszechność zjawiska przemocy rówieśniczej. Pięćdziesiąt procent respondentów twierdzi, że ich szkołach dochodzi do takich przypadków, a szkoły nie radzą nie radzą sobie z ich zwalczaniem. To są dane druzgocące – dodał Mikołaj Maksymiuk.
Przewodniczący Młodzieżowej Rady Miasta zwrócił także uwagę na powszechny w szkołach hejt, a także fakt, że coraz więcej młodych osób popada w depresję i dokonuje prób samobójczych. Mikołaj Maksymiuk wyraził nadzieję, że Rzecznik Praw Ucznia będzie zajmował się rozwiązywaniem takich problemów.









