Rekordzista – zatrzymany przez patrol w minioną środę kierujący samochodem ciężarowym, prowadził pojazd mając – uwaga – prawie 4 promile alkoholu w organizmie.
W ostatnich dniach radomscy funkcjonariusze zatrzymali kilku pijanych kierowców. Mimo apeli służb nie brakuje osób, które decydują się wsiadać za kierownicę po wypiciu alkoholu. Powszechnie wiadomo, że nawet jego niewielka ilość wpływa na koncentrację i może skutkować nieodwracalnymi konsekwencjami. To nie tylko przestępstwo, ale przede wszystkim narażenie życia i zdrowia innych uczestników ruchu.
Na podwójnym gazie
W minioną sobotę policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego radomskiej policji zatrzymali do kontroli 49-latka kierującego nissanem. Mężczyznę przebadano pod kątem zawartości alkoholu w organizmie. Okazało się, że miał prawie 3,2 promila. Ale to nie wszystko. W ciągu dalszych czynności wyszło na jaw, że 49-latek posiada dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, wydany przez Sąd Rejonowy w Radomiu. Ponadto pojazd nie posiadał aktualnych badań technicznych oraz obowiązkowego ubezpieczenia.
Kolejnego dnia, w niedzielę, dzielnicowi z Pionek podczas kontroli drogowej zatrzymali 39-latka. Był on poszukiwany do odbycia kary sześciu miesięcy pozbawienia wolności.
-„Policjanci sprawdzili jego stan trzeźwości. Miał 3 promile w organizmie. 39-latek posiadał również dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych” – relacjonuje sierż. szt. Kamil Warda z radomskiej Policji.
Pijany wjechał w blok
Również w niedzielę, 30 października, tym razem w Wierzbicy, miało miejsce zdarzenie drogowe z udziałem pijanego kierującego. 27-latek jadąc bmw nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w blok mieszkalny. Okazało się, że miał ponad promila alkoholu w organizmie. Nie posiadał również uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi, bo wcześniej zostały mu zatrzymane. O tym zdarzeniu pisaliśmy tutaj:
Tirem z 4 promilami
2 listopada, w środę, patrol radomskiej drogówki zatrzymał natomiast mężczyznę kierującego ciężarowym renault. 31-latek na ul. Żółkiewskiego w Radomiu spowodował kolizję drogową z innym pojazdem ciężarowym. Obydwu kierowców policjanci przebadali na zawartość alkoholu w organizmie. Wynik tego badania wprawił w osłupienie policjantów, bowiem 31-letni sprawca kolizji miał ponad 3,8 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
„Opisane zachowania kierowców pokazują ich skrajną nieodpowiedzialność. Swoim zachowaniem mogli doprowadzić do tragedii. Apelujemy do wszystkich osób, które są świadkami, jak osoba, która spożywała alkohol, chce jechać pojazdem. W takiej sytuacji należy jej to uniemożliwić lub powiadomić najbliższą jednostkę Policji, poprzez Centrum Powiadamiania Ratunkowego pod numerem 112. Bardzo ważny jest brak społecznego przyzwolenia na tego typu zachowania. Pamiętajmy, że tylko dzięki zdecydowanej reakcji i całkowitemu brakowi tolerancji dla nietrzeźwych kierowców możemy wspólnie przyczynić się do zwiększenia bezpieczeństwa na naszych drogach” – podkreśla radomska policja.
Jeśli jesteś ofiarą przestępstwa, rodziną ofiary lub świadkiem, zgłoś się do Ośrodka Pomocy Pokrzywdzonym Przestępstwem i skorzystaj z bezpłatnej pomocy prawnej, psychologicznej oraz ze wsparcia materialnego. Radomski Okręgowy Ośrodek Pomocy Osobom Pokrzywdzonym Przestępstwem znajduje się przy ul. Mireckiego 3/3. Kontakt pod numerem telefonu 530 851 852. Listę ośrodków znajdziesz tutaj (link).
Źródło: KMP Radom









