W wieku 97 lat odszedł radomianin uhonorowany tytułem Sprawiedliwego wśród Narodów Świata.
Podczas okupacji niemieckiej był on zatrudniony w królikarni założonej przy radomskiej Fabryce Broni. Pracującym tam przymusowo żydowskim dziewczętom – więźniarkom obozu przy ulicy Szkolnej – przekazywał żywność i lekarstwa, pomagając im w przetrwaniu. W 1966 r. Instytut Yad Vashem w Jerozolimie nadał Mu – na wniosek ośmiu ocalonych – wspomniany tytuł. Następnie otrzymał Honorowe Obywatelstwo Państwa Izrael, a także Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski.
Pomimo zamieszkiwania w Warszawie nie zerwał kontaktów z rodzinnym miastem, między innymi wchodząc w skład Społecznego Komitetu Rewaloryzacji Cmentarza Żydowskiego w Radomiu. Misiuna urodził się tu 19 lipca 1925 roku – w kamienicy przy ul. Wrześniowskiego 15. Jego ojciec, Zygmunt, pochodzący z Wołynia, pracował w hucie szkła. Matka, Eleonora, zajmowała się domem, wspomagając rodzinny budżet krawiectwem. Pod koniec lat 30. uczył się w radomskim gimnazjum im. Jana Kochanowskiego.
Po wojnie zdał maturę i ukończył studia. Pracował w Instytucie Ekonomiki Rolnictwa, a potem na wydziale rolnym Uniwersytetu Poznańskiego. Jednocześnie prowadził międzynarodowe badania porównawcze w RWPG.
Jak informuje radomski Instytut Pamięci Narodowej, ceremonia pożegnalna Profesora odbędzie się w najbliższy piątek, 21 października, o godz. 14.00 w Domu Pogrzebowym Styks na Cmentarzu Bródnowskim przy ul. św. Wincentego 79 w Warszawie, po czym nastąpi odprowadzenie do grobu rodzinnego.
(TO-RT)
Źródła: Instytut Pamięci Narodowej Delegatura w Radomiu/FB i sztetl.org.pl









