Wypalanie traw to prawdziwa plaga w tym roku – jednostki dosłownie jeżdżą z miejsca na miejsce, aby gasić nieużytki. Takie pożary szybko się rozprzestrzeniają i mogą prowadzić do prawdziwych tragedii. Ponadto za podpalenie grozi odpowiedzialność karna.
Zagrożeń wynikających z wypalania traw jest wiele, ale osoby przyczyniające się do powstawania pożarów zdają się w ogóle o tym nie pamiętać. Niszczą florę i faunę, powodują groźne dla zdrowia i życia ludzi duże zadymienie, mogą rozprzestrzeniać się na budynki mieszkalne, a gaszenie ich jest czasochłonne i kosztowne. Ponadto strażacy przez gaszenie nieużytków często nie mogą być w miejscach, gdzie są naprawdę potrzebni, np. ratując ludzkie życie.
„Chmury dymu mogą ograniczać także widoczność, a przez to wpływać na bezpieczeństwo na drogach. W konsekwencji może więc dochodzić do kolizji i wypadków. Wobec osób, których działanie sprowadzi takie zagrożenie, policjanci będą stosować sankcje karne. Pamiętajmy też, że wypalanie traw ma zabójczy wpływ na środowisko, giną rośliny i zwierzęta” – alarmuje Mazowiecka Policja.
Niedozwolone i karalne!
Policja mocą ustawy jest zobowiązana do ochrony życia i zdrowia ludzi oraz mienia przez bezprawnymi zamachami naruszającymi te dobra, a także do wykrywania przestępstw i wykroczeń oraz ścigania ich sprawców. Tym samym funkcjonariusze podkreślają, że będą reagować „z urzędu” na wszelkie przejawy łamania obowiązującego prawa.
„Zgodnie z art. 124 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. z 2021 r. poz. 1098, z późn. zm.) „zabrania się wypalania łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, szlaków kolejowych oraz trzcinowisk i szuwarów”. Przy czym dla wzmocnienia cytowanego zakazu, ustawodawca przewidział przepis karny określony w art. 131 pkt 12 „kto wypala łąki, pastwiska, nieużytki, rowy, pasy przydrożne, szlaki kolejowe, trzcinowiska lub szuwary – podlega karze aresztu albo grzywny”. Należy również wskazać przepis art. 30 ust. 3 pkt. 1 – 3 ustawy z dnia 28 września 1991 r. o lasach (Dz.U. z 2021 r. poz. 1275, z późn. zm.), zgodnie z treścią którego „w lasach oraz na terenach śródleśnych, jak również w odległości do 100 m od granicy lasu, zabrania się działań i czynności mogących wywołać niebezpieczeństwo, a w szczególności:
-
rozniecenia ognia poza miejscami wyznaczonymi do tego celu przez właściciela lasu lub nadleśniczego;
-
korzystania z otwartego płomienia;
-
wypalania wierzchniej warstwy gleby i pozostałości roślinnych.”
Za naruszenie przepisów przeciwpożarowych grożą surowe sankcje.

Wyczerpanie znamion wykroczenia z art. 82 § 1 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń (Dz.U. z 2021 r. poz. 2008, z późn. zm.) zagrożone jest karą aresztu (od 5 do 30 dni), grzywny (od 20 do 5000 zł) albo nagany. Natomiast sprawca przestępstwa z art. 163 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz.U. z 2021 r. poz. 2345, z późn. zm.) sprowadzający „zdarzenie, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mające postać pożaru, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10” – w przypadku śmierci człowieka lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu wielu osób, sprawca podlegać będzie karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.
W kontekście analizowanej problematyki istotny wydaje się również zapis art. 181 § 1 Kodeksu karnego sankcjonujący przypadki spowodowania zniszczeń w świecie roślinnym lub zwierzęcym w znacznych rozmiarach, których to sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.”
Policjanci apelują o zachowanie rozsądku, a przed wszystkim odstąpienie od nagannego i niczemu nie służącego zwyczaju wypalania traw. Przynosi on tylko straty, powoduje spustoszenie w przyrodzie i stwarza powszechne zagrożenie.
Każdorazowo w przypadku zauważenia pożaru należy zadzwonić na numer alarmowy112.
Źródło / Graf. mazowiecka.policja.gov.pl







![Radom / Region radomski: „Kierowco! Nie polujemy na zebrach”! [Zdjęcia]](https://radomskie.info/wp-content/uploads/2022/09/271-130497_Easy-Resize.com_-360x180.jpg)

