Głośna kradzież samochodów członków radomskiej drużyny jest powodem skazania byłego piłkarza Radomiaka Radom. Morimakan D. usłyszał wyrok.
W połowie maja dwaj zawodnicy Radomiaka Radom zgłosili kradzież swoich luksusowych aut. Jak się okazało, podczas treningu kluczyki do samochodów kolegów przekazał złodziejom – swoim znajomym – Morimakan D., były już zawodnik klubu. Auta szybko odnaleziono – jedno we Francji, a kolejne w Niemczech. Zatrzymano także sprawców kradzieży.
O tej głośnej sprawie pisaliśmy m. in. tutaj: Radom: Aresztowany piłkarz Radomiaka Radom Morimakan D. (link). 22-latka zatrzymano i od tego czasu przebywał w areszcie.
Jak poinformował Arkadiusz Guza, rzecznik Sądu Okręgowego w Radomiu, oskarżony usłyszał wyrok. Sąd wymierzył mu karę roku i dwóch miesięcy pozbawienia wolności. Morimakan D. Przyznał się do winy i wyraził skruchę.
„- Na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zaliczono oskarżonemu okres rzeczywistego pozbawienia wolności w ramach tymczasowego aresztowania od 13 maja do 12 października 2021 roku” – wyjaśniał Guza dla rdc.pl.
Morimakan D. Jest obywatelem Francji. Dobrowolnie poddał się karze. Poniesie także koszty procesu – prawie 10 tysięcy złotych. Zaraz po wydarzeniach klub piłkarski rozwiązał umowę z zawodnikiem.
Źródło: rdc.pl, internet, radomskie.info









