Grójeccy policjanci na trasie mężczyznę, który na trasie S7 jechał z prędkością 189 kilometrów na godzinę. Mundurowi ukarali nieodpowiedzialnego mężczyznę mandatem.
Policjanci z Grójca codziennie patrolują nie tylko ulice swojego miasta, ale także drogi wojewódzkie i krajowe. Funkcjonariusze pojawiają się także na trasie S7, gdzie dopuszczalna prędkość wynosi 120 kilometrów na godzinę. Doświadczeni policjanci na tym odcinku zatrzymują kierowców, którzy znacznie przekraczają prędkość.
Ostatnio mundurowi z Grójca prowadzili kontrolę statyczną na trasie S7 w Widowie. W trakcie swojej pracy funkcjonariusze zauważyli osobowe auto jadące za szybko. Policjanci zmierzyli prędkość pędzącego bentleya. Okazało się, że auto jechało aż 189 kilometrów na godzinę, czyli o 69 kilometrów ponad maksymalnie dopuszczoną wartość. Za kółkiem pojazdu siedział 69-latek obywatel Austrii urodzony w Polsce, a mieszkający w USA. Mężczyzna w kuriozalny sposób próbował się tłumaczyć, mówiąc, że „jedzie szybko, ale bezpiecznie”. Nie ma wątpliwości, ze prędkość, którą rozwinął na trasie nie daje możliwości zareagowania na niespodziewaną sytuację na drodze.
Jego jazda musiała spotkała się ze zdecydowaną reakcją policjantów. Za znaczne przekroczenie prędkości funkcjonariusze nałożyli na kierującego mandat oraz punkty karne.
Źródło: mazowiecka.policja.gov.pl/wgr









