W miejscowości Varazdin pod Zagrzebiem w Chorwacji doszło dziś na ranem do tragicznego wypadku autokaru wiozących polskich pielgrzymów. Resort spraw zagranicznych poinformował, że pochodzili oni także z regionu radomskiego.
Zginęło 12 osób, a 32. trafiły do szpitali. Polskie i chorwackie służby jeszcze nie przekazały bliższych informacji dotyczących ich tożsamości. Wiadomo jedynie, że w autokarze znajdowali się pielgrzymi z naszego regionu – z gminy Pionki.
– Wśród pielgrzymów było trzech księży, sześć zakonnic. Pozostałe osoby to świeccy pielgrzymi z okolic Sokołowa, Konina i podradomskiej Jedlni, czyli głownie z obszaru województwa mazowieckiego – poinformował Łukasz Jasina, rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych.
Do zdarzenia doszło około godziny 5.40 na autostradzie A4. Autobus zmierzający do Medjugorie z nieznanych przyczyn zjechał z szosy i wpadł do rowu przewracając się.
Jak donoszą ogólnopolskie media, wśród 44 pasażerów kilku było z Diecezji Radomskiej: księża, zakonnice oraz osoby świeckie. Najpewniej to mieszkańcy parafii Jedlnia w gminie Pionki w powiecie radomskim, a także siostra nazaretanka z Kaplicy Wieczystej Adoracji w Jedlni-Kolonii.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych uruchomiło specjalną infolinię w związku z wypadkiem: +38 514 899 414.
Poniżej publikujemy dla Państwa materiał o wypadku, zamieszczony w jednym z chorwackich kanałów newsowych:









