Kilka dni trwały intensywne poszukiwania 28-latka z regionu radomskiego. Mężczyzna zaginął po wieczorze kawalerskim koło Wołomina.
Tragicznie zakończyły się poszukiwania mieszkańca miejscowości Policzna w powiecie zwoleńskim, 28-letniego Patryka C. Mężczyzna zaginął 4 września. W czwartek, 9 września, odnaleziono jego ciało.
Patryk C. w sobotę (4 września), brał udział w wieczorze kawalerskim, zorganizowanym w centrum rozrywki w Rasztowie, gm. Klembów, koło Wołomina. Około godz. 22:00 koledzy odprowadzili go do domku, w którym miał nocować, a sami wrócili do lokalu, gdzie odbywała się impreza. Po północy postanowili udać się na nocleg. Gdy tam dotarli, drzwi domku były otwarte, a Patryka w nim nie było. Natychmiast rozpoczęto poszukiwania na terenie Rasztowa. Nie przyniosły one rezultatu, więc znajomi Patryka C. powiadomili policję.
Przez kilka dni intensywnie przeszukiwano okoliczne tereny. Ogłoszenia o zaginięciu 28-latka pojawiły się w serwisach społecznościowych, a policja apelowała o pomoc i prosiła ewentualnych świadków zdarzenia o kontakt.
W czwartek nad ranem jeden z mieszkańców Rasztowa zauważył w stawie dryfujące ciało. Okazało się, że jest to poszukiwany od kilku dni Patryk C. z Policznej.
Jak podaje serwis Fakt.pl, z nieoficjalnych informacji wynika, że przyczyną śmierci mężczyzny mógł być nieszczęśliwy wypadek. Okoliczności zdarzenia badają teraz funkcjonariusze pod nadzorem prokuratury.
Źródła: radiozet.pl, fakt.pl









