Polska uległa Włochom1:3 w finale siatkarskich mistrzostw świata.
Reprezentanci Italii dominowali na parkiecie we wszystkich setach poza pierwszym. Byli zdecydowanie lepsi w każdym elemencie gry. “Biało-czerwoni” grali chaotycznie i nieskutecznie. Zawodził nawet pewny zazwyczaj Bartosz Kurek.
Wicemistrzostwo świata też jest jednak sukcesem, chociaż i kibice, i zawodnicy oczekiwali mieli większe. Tym bardziej, że fazę medalową zawodów rozgrywano w Polsce – katowickim “Spodku”.
Polska – Włochy 1:3 (25:22, 21:25, 18:25, 20:25)
(TO-RT)









