11 lipca obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP.
W uchwale oddano hołd ofiarom mordów na obywatelach II Rzeczypospolitej (Polakach, Żydach, Ormianach, Czechach i przedstawicielach innych mniejszości narodowych), dokonywanych w latach 1943–45 przez ukraińskich nacjonalistów z szeregów OUN, UPA, SS-Galizien i innych formacji. Wyrażono też wdzięczność wobec tzw. Sprawiedliwych Ukraińców, ratujących Polaków.
11 i 12 lipca 1943 roku Ukraińcy zaatakowali 150 miejscowości zamieszkałych przez Polaków. Była to kulminacja prześladowań naszych rodaków, w następstwie którego na Wołyniu, Podolu i Pokuciu zginęło około 100 tysięcy osób.
Sprawcami zbrodni były Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów – frakcja Stepana Bandery, podporządkowana jej Ukraińska Powstańcza Armia oraz ludność ukraińska uczestnicząca w mordach swoich polskich sąsiadów. OUN-UPA nazywała swe działania „antypolską akcją”. To określenie ukrywało zamiar jakim było wymordowanie i wypędzenie Polaków.
Pierwszy masowy mord na ludności polskiej na Wołyniu został dokonany 9 lutego 1943 r. przez oddział Ukraińskiej Armii Powstańczej, który zamordował 173 Polaków we wsi Parośla I w powiecie sarneńskim. Wpływ na eskalację zbrodni miało porzucenie w marcu i kwietniu 1943 roku przez policjantów ukraińskich służby na rzecz Niemiec i przejście w szeregi UPA. Wielu z nich uczestniczyło w zagładzie Żydów.
11 i 12 lipca UPA dokonała skoordynowanego ataku na Polaków w 150 wsiach. Wykorzystano fakt gromadzenia się w niedzielę 11 lipca ludzi w kościołach. około 50 świątyń katolickich na Wołyniu zostało spalonych i zburzonych.
Zbrodnie na Polakach dokonywane były niejednokrotnie z niebywałym okrucieństwem, palono żywcem, wrzucano do studni, używano siekier i wideł, ofiary wymyślnie torturowano przed śmiercią, gwałcono kobiety. Z rąk szowinistów ukraińskich ginęły także rodziny polsko-ukraińskie oraz Ukraińcy odmawiający wzięcia udziału w zbrodni.
Tworzonej ad hoc samoobronie polskiej pomocy udzielała partyzantka sowiecka, żołnierze węgierscy, stacjonujący na tym terenie, a nawet Niemcy. Polacy szukali ratunku uciekając do miast i miasteczek. Wielu z nich zostało wywiezionych na roboty przymusowe do Niemiec.
Według szacunków polskich historyków ukraińscy nacjonaliści zamordowali około 100 tysięcy Polaków. 40-60 tysięcy zginęło na Wołyniu, 20-40 tys. w Galicji Wschodniej, co najmniej 4 tysiące na terenie dzisiejszej Polski. Terror UPA spowodował, że setki tysięcy Polaków opuściły swoje domy, uciekając do centralnej Polski.
W 2016 r. Sejm ustanowił 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. W uchwale przyjętej 22 lipca 2016 r. oddano hołd ofiarom mordów na obywatelach II Rzeczypospolitej (Polakach, Żydach, Ormianach, Czechach i przedstawicielach innych mniejszości narodowych), dokonywanych w latach 1943–45 przez ukraińskich nacjonalistów z szeregów OUN, UPA, SS-Galizien i innych formacji. W ustawie wyrażono też wdzięczność wobec tzw. Sprawiedliwych Ukraińców, ratujących Polaków.
(TO-RT)
Źródła: P. Zychowicz “Wołyń zdradzony”, E. i W. Siemaszko “Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej Wołynia”









