Więcej służb w naszych lasach może oznaczać tylko jedno: trwa coroczna akcja „Jesień”, której celem jest eliminowanie szkodnictwa leśnego.
Jesień w lasach to czas, gdy dochodzi do największej ilości zniszczeń, których dopuszczają się ludzie w celach zarobkowych. Zbliżające się Święto Zmarłych wiąże się z niezliczoną ilością kradzieży stroiszu, a tym samym niszczenia przyrody – czasem nieodwracalnego. Dodatkowo dochodzi także do kradzieży drewna. Mało tego, jak zwykle nie brakuje też amatorów porzucania w lasach odpadów.
Akcje pod hasłem „Jesień” są prowadzone każdego roku na terenach wszystkich Nadleśnictw w całej Polsce. Każda z nich jest bardzo pracowita i owocuje wykrywaniem masy leśnych przestępstw. W czasie poprzedniej strażnicy leśni odnotowali na terenie RDLP Radom prawie sześćset przypadków łamania prawa, a najwięcej z nich dotyczyło nielegalnych wjazdów do lasów. Podsumowanie ubiegłorocznych działań zamieszczono m.in. tutaj:
Pamiętajmy, że w chwili obecnej w lasach pojawiają się grzybiarze. Oni także często łamią prawo – przede wszystkim zostawiając swoje pojazdy w miejscach niedozwolonych, blokując wjazdy czy wręcz wjeżdżając na leśne ścieżki.
Wzmożone, jesienne działania w radomskich lasach prowadzą leśnicy, strażnicy leśni, policjanci oraz funkcjonariusze Polskiej Straży Łowieckiej i Polskiej Straży Rybackiej. Kontrole prowadzą przy użyciu nowoczesnego sprzętu, jak np. fotopułapki czy też drony.
Przy tej okazji służby apelują również o zgłaszanie podejrzanych zachowań na terenie lasów. Na naganę zasługuje bowiem nie tylko kłusownictwo, ale także wszelkie przejawy umyślnego niszczenia naszej przyrody.









