W połowie grudnia br. weszły w życie przepisy prawa, które likwidują fikcyjne „zerowe odsetki” od szybkich pożyczek czy ukryte koszty przy zakupach na raty.
Rok kończy się niewątpliwie dobrą wiadomością dla osób, które korzystają z usług pożyczkodawców czy sklepów oferujących towary na raty. Wreszcie, po długiej walce z nieuczciwymi lichwiarzami, weszły w życie przepisy prawa, które ukrócą złe praktyki.
Do tej pory największym problemem, związanym z nieuczciwymi praktykami pożyczania pieniędzy przez specjalizujące się w tym firmy, były ukryte w umowach zapisy np. o licznych dodatkowych opłatach, prowizjach czy kosztach związanych nawet obsługą klienta, przygotowaniem wniosku i samej umowy. W efekcie klient musiał spłacać wielokrotnie wyższą kwotę pożyczki, a gdy nie był w stanie tego zrobić – firmy ściągały dług.
De facto spowodowały taki stan rzeczy wprowadzone w rządzie PO – PSL, w 2011 roku, przepisy. Dały one swobodę lichwiarzom, bo wówczas z prawa wykreślono przestępstwo lichwy oraz maksymalną wysokość kosztów pozaodsetkowych.
Dziś już polskie prawo działa na korzyść osób zaciągających dług. 18 grudnia Ministerstwo Sprawiedliwości ogłosiło wejście w życie tzw. „ustawy antylichwiarskiej”.
„ – Walka z Eldorado dla lichwiarzy nie była prosta i trwała nadzwyczaj długo. Ważny jest jednak finał. To, co robimy, robimy dla ludzi, którzy padli ofiarą lichwiarzy” – podkreślał Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro podczas konferencji prasowej.
Jakie są główne zmiany w prawie?
- Ustawa obniża poziom kosztów pozaodsetkowych nawet pięciokrotnie. Są to m.in. wszelkie dodatkowe opłaty ( np. wynagrodzenie agenta czy opląty związane z nieterminową spłatą pożyczki) – limit opłat maleje do 20 proc. kwoty zobowiązania w skali roku,
- Pożyczkodawcy nie doliczą dowolnych kwot dodatkowych prowizji czy marży – limit został ustalony na 45 procent całkowitej kwoty zobowiązania;
- Jeśli spłacimy pożyczkę przed terminem, możemy oczekiwać zwrotu wszelkich kosztów – prowizji czy ubezpieczenia długu, proporcjonalnie do spłaconej kwoty;
- Odsetki pozostają na poziomie maksymalnym 20,5 proc. w skali roku;
- Wszedł w życie zakaz tzw. „rolowania długów”, czyli zastępowania jednej pożyczki kolejną;
- Dłużnik w momencie egzekucji ma do spłaty kwotę pożyczki powiększoną o wysokość maksymalnych odsetek, obliczonych od zaciągniętej kwoty za dany okres.
Od 18 grudnia mamy w Polsce prawo, które chroni pożyczkobiorców. Spowoduje to, że konsumenci będą chronieni i np. wskutek nieprzewidzianych życiowych zdarzeń nie utracą – tak, jak to miało miejsce wielokrotnie do tej pory – dorobku całego życia.
Jak podkreślają przedstawiciele Ministerstwa Sprawiedliwości:
„Od teraz wszyscy konsumenci, którzy zdecydują się na takie zobowiązanie, będą mogli czuć się chronieni. To koniec ukrytych opłat dodatkowych i wypisanych małym drukiem wygórowanych kosztów zobowiązania. Działalność lichwiarzy przestaje być bezkarna, a państwo zyskuje realną możliwość zadbania o bezpieczeństwo Polaków”.









