W okresie przypadającym przed uroczystością Wszystkich Świętych nasilają się kradzieże stroiszu, szczególnie jodłowego. W celu przeciwdziałania temu nielegalnemu i niszczącemu lasy zjawisku, leśnicy prowadzą całodobowe patrole w okolicach narażonych na kradzieże.
Październik i listopad to okres wytężonej pracy Straży Leśnej – trwa akcja „Stroisz”. Wiąże się to z dniem Wszystkich Świętych i nasilonymi w tym okresie kradzieżami przyciętych gałęzi drzew i krzewów iglastych, głównie świerkowych, a więc stroiszu. Tradycja zdobienia grobów wiązankami na bazie stroiszu jodłowego ma negatywne konsekwencje dla lasu. Nadal duża część oferowanych na rynku gałązek jodłowych pozyskiwana jest nielegalnie. W okresie przedświątecznym niszczone są również inne rośliny, w tym chronione mchy, z których robione są ozdobne kompozycje na groby.
Proceder kradzieży stroiszu przybiera na sile szczególnie dwa razy do roku. Pierwszy raz przed dniem Wszystkich Świętych, a drugi przed Świętami Bożego Narodzenia. Oczywiście nie oznacza to, że poza tym czasem nie dochodzi do kradzieży stroiszu, gdyż leśnicy odnotowują takie przypadki na przestrzeni niemal całego roku.
Zagrożone szczególnie młode jodły
Złodzieje stroiszu niszczą głównie młode jodełki, pozbawiając je niemal wszystkich gałązek. Tak uszkodzone drzewko będzie się regenerować przez kilka sezonów, jednak w skrajnym wypadku obumrze. Jodła występuje w składzie drzewostanów niemal całej Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Radomiu, zajmując 10 procent powierzchni. Na terenie województwa mazowieckiego przypadki kradzieży stroiszu odnotowywane są przykładowo na terenie Puszczy Kozienickiej. W miejscu tym udział jodły wynosi ponad 3 procent i ciągle rośnie. Leśnicy wzbogacają skład gatunkowy sadząc ją pod osłoną, a tam, gdzie jodła jest już w składzie przeprowadzają odnowienie naturalne. Szczególnie niekorzystna dla lasu jest dewastacja drzewostanów jodłowych w miejscach ich podsadzania.
Warto mieć na uwadze, że jeden metr przestrzenny stroiszu jodłowego to zwykle od 600 do nawet 1000 gałązek. Złodzieje, aby przygotować taką partię jedliny, niszczą nawet kilkanaście arów gęstego odnowienia jodłowego. W wielu nadleśnictwach, w celu przeciwdziałania nielegalnemu procederowi, planuje się zabiegi hodowlane w drzewostanach jodłowych w okresie przedświątecznym. Niestety odbiorcom hurtowym bardziej opłaca się zakup gałązek pozyskiwanych z najmłodszych drzewek, posiadających delikatniejsze gałązki, których znacznie więcej mieści się w metrze przestrzennym, niż z legalnie wycinanych gałęzi starszych drzew.
Akcja leśników
Leśnicy prowadzą całodobowe patrole w okolicach narażonych na kradzieże stroiszu, aby przeciwdziałać temu zjawisku. Straż leśna jest aktywna zwłaszcza w październiku i listopadzie, szczególnie przed Wszystkimi Świętymi oraz przed Świętami Bożego Narodzenia. W tym czasie intensywna jest również współpraca z jednostkami policji, straży miejskiej, straży łowieckiej, straży rybackiej i inspekcją transportu drogowego. Organizowane są wspólne akcje i patrole. Kontrolowane są punkty sprzedaży stroiszu, gdzie sprawdza się dokumentacje potwierdzającą legalność pochodzenia oferowanego towaru.
Pomimo prowadzonych działań Straż Leśna stwierdza corocznie kilkadziesiąt przypadków nielegalnego pozyskiwania gałązek. Strażnicy dla wykrycia sprawców niszczenia odnowień jodłowych posługują się również urządzeniami służącymi do monitoringu wizyjnego, takimi jak kamery czy fotopułapki. Przestępcy złapani na gorącym uczynku muszą się liczyć z mandatem do 500 zł. Sprawy często są także kierowane do sądu.
Świadomi kupujący
W ostatnich latach statystyki dotyczące kradzieży stroiszu są zbliżone. W 2021 roku na terenie nadleśnictw RDLP w Radomiu odnotowano 65 przypadków tego nielegalnego procederu, a w 2020 roku 67 przypadków.
Leśnicy apelują, aby świadome kupować wieńce i wiązanki oraz innych elementów dekoracyjnych na bazie stroiszu, w celu ograniczania szkód w lasach. Kupując wiązankę lub wieniec na grób swoich bliskich, czy inne ozdoby na bazie roślin leśnych, warto zapytać o ich pochodzenie. Uczciwy nabywca powinien posiadać odpowiedni dokument potwierdzający legalność zakupu, otrzymany z nadleśnictwa.
Źródło: www.radom.lasy.gov.pl










