Najstarsze pochodzą z Mezopotamii. Wspominają o nich rzymianie: Owidiusz, Pliniusz Młodszy i Juwenalis. Według mitologii germańskiej, jajka znosił zając, jako zwierzę poświęcone bogini Osterze.
– Na obszarze Polski najstarsze pisanki – z końca X stulecia – odnaleziono podczas wykopalisk archeologicznych grodziska na opolskiej wyspie Ostrówek. Wzór rysowano na nich roztopionym woskiem, a następnie wkładano je do barwnika – łupin cebuli lub ochry, które nadawały im brunatnoczerwoną barwę. W procesie chrystianizacji pisankę włączono do elementów symboliki wielkanocnej. – informuje dr etnografii Weronika Sierotwińska.
Najstarsza literacka wzmianka, związana z pisankową tradycją, pojawia się w “Kronice Polskiej” Wincentego Kadłubka, dzieła z XIII wieku. Przez dekady wykształciły się rozmaite techniki przygotowywania jajek wielkanocnych.
– Drapanki uzyskiwało się przez skrobanie delikatnym dłutkiem, szpilką igła albo nożykiem zewnętrznej barwionej skorupki. Kraszanki (nazywane także malowankami) powstawały przez gotowanie jajka w wywarze barwnym z roślin koloryzujących Odpowiedni: brązowy: łupiny cebuli, czarny: kora dębu, olchy lub łupiny orzecha włoskiego, żółtozłocisty: kora młodej jabłoni lub kwiat nagietka, niebieski: płatki kwiatu bławatka, fioletowy: płatki kwiatu ciemnej malwy, zielony: pędy młodego żyta lub listki barwinka, różowy: sok z buraka. – wyjaśnia Sierotwińska.
Ponadto na wielkanocnych stołach w Polsce pojawiają się oklejanki – ornamentowane sitowiem, płatkami bzu, skrawkami kolorowego papieru, błyszczącej tkaniny oraz ażurki powstające z wydmuszek dziurkowanych wedle szablonu wiertłem dentystycznym, a następnie pokrywanych farbą akrylową.
– Każdy region ma własny sposób dekorowania świątecznych jajek – najznamienitsze wzory bywają prezentowane na muzealnych wystawach, niektóre z nich znajdują się w prywatnych kolekcjach. Coraz popularniejsze jest wykorzystywanie w procesie tworzenia pisanek flamastrów, naklejek i kalkomanii Powstają z gęsich, kaczych i kurzych jaj. W ostatnim czasie wykorzystuje się również strusie jaja, nadal są to jednak sporadyczne przypadki. Istnieją również specjalne typy sztucznych jajek wielkanocnych, np. z drewna, filcu czy styropianu. – precyzuje Sierotwińska
Pisankom przypisywano w przeszłości właściwości magiczne. Wierzono, że kąpiel w tej samej wodzie, w której gotowano wielkanocne jajka, gwarantuje zdrowie. Pojedynczą pisankę umieszczano również w sąsiedztwie fundamentów budynków, żeby zapewniła temu miejscu ochronę przed złymi mocami.
Oskar Kolberg, pionier etnograf rodem z Przysuchy, opisał w 1890 roku popularną zabawę „pisankową”: „Po południu w ten dzień Wielkanocy, chodzą chłopaki i dziewczęta po wsi, przechwalają się pięknością swoich kraszanek, a potem dobywając po jednej sztuce z kieszeni, próbują która mocniejsza, biją je nawzajem sztorcem obracając, a ten, którego mocniejsze jaje, ma prawo zabierać słabsze rozbite”.
– Ta rozrywka miała charakter koedukacyjny, lecz tworzenie pisanek długo pozostawało w gestii pań. Aby uniknąć sprowadzenia nieszczęścia, nie pozwalano mężczyznom przebywać w tym samym pomieszczeniu, gdzie przygotowywano te wielkanocne dekoracje. – konkluduje Sierotwińska.
(TO-RT)
Źródła: Kazimierz Moszyński „Kultura ludowa Słowian”









