Kierowca ciężarówki z przyczepą próbował okrężną drogą ominąć inspektorów transportu drogowego, którzy kontrolowali samochody przy „ekspresówce”.
Do zdarzenia doszło pod koniec kwietnia. Patrol Inspekcji Transportu Drogowego prowadził czynności kontrolne przy drodze ekspresowej. Na drodze lokalnej, wzdłuż „siódemki” przy zjeździe na Warkę, inspektorzy zatrzymali do kontroli samochód ciężarowy z przyczepą. Okazało się, że prefabrykaty betonowe do Warki przewoził jeden z przedsiębiorców z powiatu białobrzeskiego.
Patrol ITD skierował ciężarówkę do pobliskiego punktu kontrolnego w Zaborowie koło Grójca. Tam skontrolowano m.in. tonaż zespołu pojazdów i trzeźwość kierującego. Przy tych czynnościach wyszło na jaw, dlaczego kierujący podróżował boczną drogą.
„Ciężarówka z ładunkiem ważyła 41,5 tony zamiast dopuszczalnych 40 t. Badanie alkomatem przesiewowym wykazało, że kierowca jest w stanie wskazującym na spożycie alkoholu” – relacjonuje Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego w Radomiu.
W związku z tym do punktu wezwano funkcjonariuszy z Komendy Powiatowej Policji w Grójcu. Kierowcę przebadano alkomatem – urządzenie wykazało, że mężczyzna miał 0,46 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Przedsiębiorcę przekazano do dalszych czynności policjantom. Za przekroczenie dozwolonego tonażu pijanemu kierowcy grozi kara pieniężna. Radomska ITD wszczęła w tej sprawie postępowanie administracyjne.
Źródło/Foto: mazowsze.witd.gov.pl









