Przy okazji święta zakochanych wiele osób szuka miłości w internecie. Tam niestety grasują bezlitośni oszuści. Nawiązują bliski kontakt z samotnymi osobami, a następnie, działając na emocjach, proszą o wsparcie finansowe.
Niestety historie oszustw „na amerykańskiego żołnierza” zdarzają się bardzo często. Kilka z nich miało miejsce także w naszym regionie.
Uratowała ją czujność
Kilka dni temu mieszkanka podradomskiej miejscowości dostała zaproszenie do zawarcia znajomości z „żołnierzem”. Kobieta jednak nie dała się oszukać, bo widziała w sieci komunikaty policyjne o oszustach. Sprawę zgłosiła policji, wraz ze zrzutami ekranu swojej korespondencji z osobą, która chciała wyłudzić od niej pieniądze.

Najczęściej oszuści, przedstawiający się jako żołnierze pełniący służbę na misji zagranicznej, korespondują ze swoimi ofiarami mailowo bądź na internetowym czacie. Gdy już relacja stanie się bliska, a oni zdobędą potrzebne zaufanie potencjalnej ofiary, proszą o pieniądze. Obiecują zwrot w postaci milionów dolarów na wspólne, długie i szczęśliwe życie, gdy już zakończą służbę i dołączą do nowo poznanej „drugiej połówki”. W takich sytuacjach najczęściej po przelaniu dużej sumy na konto „żołnierza” ten znika bez pożegnania.
Cena miłości
Słynna na cały kraj historia miała miejsce w Grójcu. Wówczas 35-latka poznała w sieci mężczyznę, który podawał się za amerykańskiego żołnierza pełniącego służbę w Iraku. Jak się okazało, tak naprawdę po drugiej stronie łącza była studiująca 23-latka z Zimbabwe. Oszukała ona mieszkankę Grójca na kilkadziesiąt tysięcy złotych.
„Tłumaczył kobiecie, że żołdu, który otrzymał na koniec służby nie może przewieźć do kraju, ale może pieniądze wysłać w paczce. Kobieta miała mu pomóc pokryć koszty przesyłki, które miały wynieść kilkadziesiąt tysięcy złotych. Kobieta poznała sprawcę na portalu społecznościowym. Przez kilka miesięcy korespondowali za pomocą komunikatora internetowego. Najpierw wzbudził zaufanie, a następnie poprosił o pomoc. Socjotechniki i umiejętnie prowadzona rozmowa poprzez internet doprowadziły do tego, że 35-latka nieświadoma podstępu przelała kilkadziesiąt tysięcy złotych. Policjanci ustalili, że za oszustwem kryła się wtedy 23-letnia obywatelka Zimbabwe, która studiowała w Polsce. Sprawa trafiła do sądu” – przypominają śledczy z Komendy Wojewódzkiej Policji.
Błaganie o pomoc
Podobna sytuacja miała miejsce w powiecie grójeckim. Wówczas padło na 63-letnią kobietę, która za pośrednictwem komunikatora poznała mężczyznę – „żołnierza i lekarza na misji w Afganistanie”. Kłamstwa nie miały końca, a w wyniku działania oszusta kobieta straciła ponad 50 tysięcy złotych.
„Oszust pisał po polsku. Mężczyzna prosił kobietę o pomoc. Hall, bo tak się przedstawiał żołnierz, chciał zakończyć służbę wojskową, przyjechać do Polski, i spędzić resztę życia w Grójcu. W międzyczasie miał nadać do niej paczkę. Kobieta zgodziła się pomóc rozmówcy i przelewała euro na niemieckie konta. Z kobietą korespondował również dowódca rzekomego żołnierza. Pieniądze w kwotach 1500 i 5000 euro były przeznaczone na przyjazd innego lekarza, który miałby zmienić Halla podczas misji. Kolejne wysokie kwoty pieniędzy były niezbędne do odebrania paczki, która trafiła do Niemiec. Amerykański „żołnierz” cały czas błagał kobietę o pomoc. 63-latka wykonała kilka przelewów. W wyniku oszustwa straciła ponad 50 000 zł” – przytacza sytuację mazowiecka policja.
Czujność w sieci
Oszuści modyfikują sposoby działania, więc każdorazowo w przypadku takiej prośby od osoby, której nie znamy, należy wykazać się dużą ostrożnością. Policja ostrzega, że nadal aktualne są oszustwa „na wnuczka”, „na policjanta”, „na covid”, „na pracownika opieki społecznej” i wiele innych. Najlepiej nie ulegać wywieranej przez kogoś presji i nie przekazywać obcym żadnych pieniędzy.
Tylko czujność, ostrożność i dystans uchroni nas przed oszustami. W takich przypadkach warto wziąć pod uwagę możliwość weryfikacji danych osoby dzwoniącej, skontaktować się rodziną czy znajomymi, żeby zasięgnąć rady, a przede wszystkim zachować spokój i zgłosić sprawę Policji.
Źródło: mazowiecka.policja.gov.pl









