160 rocznicę wybuchu Powstania Styczniowego obchodzono w całym regionie radomskim.
W Radomiu uczestniczyły w nich delegacje parlamentu (m.in. poseł Marek Suski), służb mundurowych, władz miejskich i grup społecznych oraz młodzieży szkolnej. Wiązanki kwiatów złożono na sarkofagu pułkownika Dionizego Czachowskiego znajdującym się w kościele ojców Bernardynów i przy mauzoleum na Placu 72. Pułku Piechoty. Ceremonię zwieńczyły: Apel Poległych obok Krzyża Straceń oraz krótka inscenizacja przygotowana przez uczniów II Liceum Ogólnokształcącego im. Marii Konopnickiej.
Celebracje szydłowieckie zainaugurowało nabożeństwu ku czci powstańców styczniowych, które odbyło się w kościele pw. świętego Zygmunta. Wierni złożyli wieńce pod tablicą księdza upamiętniającą postać Aleksandra Malanowicza, a potem przeszli na lokalny cmentarz gdzie zapalono znicze na mogiłach powstańczych. Zapłonęły one również przy kapliczce na rogu ulic Kąpielowej oraz Narutowicza. Uroczystości zakończyły – w miejscowym Centrum Kultury Zamek – prelekcja Lechosława Wąsika pt. „Rotmistrz Jan Prendowski” oraz spektakl słowno-muzyczny Teatru u Radziwiłła i Fundacji Muzyczni pt. “Nie wolno nam zapomnieć”.
W Nowym Mieście nad Pilicą po mszy w intencji bohaterów sprzed 160 lat udano się na lokalny cmentarz, gdzie pochowano pięciu powstańców roku 1863. Na ich grobach zapłonęły lampki i spoczęły kwiaty.
Od złożenia kwiatów i zapalenia zniczy na powstańczych mogiłach – zlokalizowanych w Oleksowie oraz Wysokim Kole – zaczęły się rocznicowe obchody zrywu w gminie Gniewoszów. Następnie w Sanktuarium NMP Królowej Różańca Świętego w Wysokim Kole odprawiono mszę ku czci bohaterów, po której modlono się przy pomniku księdza Józefa Szczepańskiego – proboszcza parafii w Regowie – zesłanego na Syberię za pomoc w tym zrywie niepodległościowym.
(TO-RT)









