O świętym Mikołaju wiadomo niewiele.
Najprawdopodobniej urodził się pod koniec trzeciego wieku w bardzo bogatej i pobożnej rodzinie w mieście Patara nad Morzem Śródziemnym znajdującej się w rzymskiej prowincji Licji (obecnie to region Turcji). Został biskupem jej stolicy Licji Miry. Mieszkał tam śmierci, czyli około 342 roku. W XI wieku, gdy miasto została podbite i doszczętnie splądrowane przez muzułmanów, relikwie św. Mikołaja przeniesiono do Bari.
– „Mitów związanych z osobą świętego powstało mnóstwo. Zawsze przedstawiany był jako osoba tajemnicza, niezwykle dobra i pomagająca wszystkim ludziom. Już jako dziecko wyróżniał się ponoć swoją pobożnością i dobrocią wobec bliźnich. Dzielił się bogactwem z wszystkimi potrzebującymi. Rozdawał jałmużnę, nocą zostawiał przed domami biedoty woreczki z pieniędzmi. Za sprawą swych dobrych uczynków otrzymał od Boga dar czynienia cudów. Potrafił na przykład ocalić rozbitków z fal morskich, sprawiał, że zboże rosło również w latach nieurodzaju, a nawet wskrzeszał zmarłych. Ludzie szybko nazwali go cudotwórcą, zresztą wyznawcy prawosławia do dzisiaj tak go definiują” – opowiada etnograf, dr Weronika Sierotwińska
Został patronem rozbitków, żeglarzy, rybaków, flisaków i przewoźników, posiadał moc poskramiania sztormów, wysokich fal, piorunów i burz. Opiekę roztaczał również nad więźniami i jeńcami wojennymi. O pomoc proszą go zakonnicy, naukowcy notariusze, uczniowie przed egzaminami, młynarze oraz piwowarzy.
W tradycji polskiej sprawuje też patronat nad pannami na wydaniu. W XVIII stuleciu w polskich kościołach ustawiano skarbonki św. Mikołaja. Z datków tam wrzucanych fundowano posagi dla najbiedniejszych dziewcząt w parafii.
„Kilkaset lat temu szóstego grudnia, w dniu św. Mikołaja, gospodarze i pasterze modlili się do niego, zachowywali post, a wieczorami zapalali ogniska i składali ofiary nazywane wilkami. Były to wieńce z lnu i konopi, które zawieszano na ołtarzach i obkładano jajami. Wierzono, iż św. Mikołaj był tak dobry, że opiekował się nawet myszami i szczurami” – konkluduje dr Sierotwińska
(TO-RT)
Źródło: internet








