Polska przegrała z Węgrami 1:2 w ostatnim meczu grupowym eliminacji przysziłorocznych piłkarskich mistrzostw świata w Katarze, który odbył się w Warszawie.
Obydwa teamy wystąpiły bez kilku kluczowych piłkarzy. Selekcjoner Paulo Sousa oszczędził m.in. kapitana Roberta Lewandowskiego oraz Kamila Glika. Nasi już przed spotkaniem byli pewni drugiego miejsce w grupie I, gwarantującego prawo gry w dwustopniowych barażach w marcu Na trybunach zasiadł komplet widzów, wśród nich m.in. prezydent Andrzej Duda, przybyła nawet garstka kibiców węgierskich.
Od pierwszego gwizdka arbitra Polacy mieli przewagę, ale okazji strzeleckich brakowało. Częściej nacierali prawą flanką, gdzie aktywny był Matty Cash. Po centrze Krzysztofa Piątka, Jan Bednarek nie zdołał skutecznie wykończyć efektownej akcji. W 37. minucie Wojciech Szczęsny skapitulował. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego lot piłki przedłużył głowa Tymoteusz Puchacz, a Andras Schaefer z bliska wpakował ją do siatki, pomiędzy nogami zaskoczonego bramkarza. Później dwukrotnie uderzał z dystansu Jakub Moder, lecz jego strzały bronił Denes Dibusz.
W drugiej odsłonie na boisku pojawili się Piotr Zieliński i Kamil Jóźwiak. Niebawem mogło być już 0:2, ale po strzale Szabolcsa Schoena dobrą interwencją popisał się Szczęsny. Kilka chwil potem piłkę bitą z kornera wpakował do siatki “główką” Karol Świderski. Jednak pod koniec potyczki przyjezdni przeprowadzili składny atak zakończony zwycięskim golem Daniela Gazdaga.
Reprezentację Polski pożegnały przeciągłe gwizdy widowni, najgłośniejsze na PGE Narodowym od lat. Natomiast Węgrów polscy fani nagrodzili gromkimi brawami za ambicję, choć dla Madziarów mecz miał jedynie wymiar towarzyski.
To trzecia w historii przegrana Polaków na tym stadionie. Czy w losowaniu par barażowych będziemy rozstawieni przekonamy się dzisiejszego wieczoru, gdy zakończą się mundialowe boje w innych grupach.
Polska – Węgry 1:2 (0:1).
Bramki: dla Polski – Karol Świderski (61-głową); dla Węgier – Andras Schaefer (37-głową), Daniel Gazdag (80).
Żółte kartki: Polska – Mateusz Klich, Matty Cash, Tymoteusz Puchacz, Tomasz Kędziora; Węgry – Zsolt Nagy, Szabolcs Schoen, Attila Szalai, Daniel Gazdag.
Sędzia: Tiago Martins (Portugalia). Widzów: 56 197.
Polska: Wojciech Szczęsny – Tomasz Kędziora, Paweł Dawidowicz, Jan Bednarek – Matty Cash (46. Kamil Jóźwiak), Mateusz Klich, Karol Linetty (65. Przemysław Frankowski), Jakub Moder (46. Piotr Zieliński), Tymoteusz Puchacz (83. Przemysław Płacheta) – Krzysztof Piątek (65. Arkadiusz Milik), Karol Świderski.
Węgry: Denes Dibusz – Attila Fiola, Adam Lang, Attila Szalai – Loic Nego, Adam Nagy (90. Balint Vecsei), Kevin Varga (58. Daniel Gazdag), Andras Schaefer, Szabolcs Schoen (72. Tamas Kiss), Zsolt Nagy – Adam Szalai (89. Janos Hahn).
(vide galeria)
(TO-RT)











