Rodzina od lat żyje pod presją alkoholika i sprawcy przemocy – psychicznej i fizycznej. Przeszli długą drogę, próbują wyjść na prostą, ale postępowania ciągle są w toku.
Maria jest 40-letnią kobietą, matką dwójki niemal dorosłych już dzieci. Wraz z mężem i swoją mamą mieszkają w niewielkim domu na obrzeżach miasta. Niestety, życie nie oszczędziło Marii. Mąż alkoholik wyrządzał i nadal wyrządza rodzinie wiele krzywd, stosując wobec nich przemoc.
W domu rodziny często dochodziło do przemocy i awantur, wszczynanych przez męża kobiety po wypiciu przez niego alkoholu. Zawsze towarzyszyły im groźby, wyzwiska, szarpaniny, popchnięcia, naruszenia nietykalności cielesnej, krzyki, wyrzucanie z domu… Ten horror trwał przez wiele lat, a świadkami wszystkiego były dzieci. Niestety, sytuacja wpłynęła na nie źle. Syn Marii obecnie również jest uzależniony od alkoholu.
Mimo licznych interwencji policji, sytuacja nie ulegała zmianie. Mężczyzna nigdy nie zmienił swojego postępowania, nie rzucił picia i nie zaprzestał wyżywania się na rodzinie. Kolejne postępowania karne, interwencje z ośrodka pomocy społecznej czy wzywani na miejsce funkcjonariusze także nie wpłynęli na zachowania męża Marii.
Powrót po wyroku
W końcu doszło do skazania mężczyzny za znęcanie się nad rodziną. Został też zobowiązany do powstrzymania się od nadużywania alkoholu i poddany pod dozór kuratorski. Jednakże po odbyciu kary i powrocie do domu problemy wróciły jak bumerang.
Ponownie rozpoczęła się procedura sądowa. Maria znowu złożyła zawiadomienie o znęcaniu się nad nią i jej rodziną. Obecnie postępowanie jest w toku. Toczy się także sprawa o wyeksmitowanie mężczyzny, tym bardziej, że dom należy do kobiety. Tymczasem koszmar kobiety i jej rodziny trwa nadal. Mąż pije, bije, grozi spaleniem domu… Rodzina jest na skraju wytrzymałości fizycznej i psychicznej. Najgorsza jest niemoc i czekanie na orzeczenia instytucji.
Wsparcie z ośrodka
Maria w końcu trafiła pod skrzydła Ośrodka Pomocy Osobom Pokrzywdzonym Przestępstwem w Radomiu. Tu otrzymuje pomoc prawną, psychologiczną i materialną. Prawnicy z Ośrodka pomogli przygotować m.in. pozew o rozwód i eksmisję, wniosek o zakaz zbliżania się, kontaktowania i opuszczenie lokalu. 40-latka dostała także pomoc materialną – paczki żywnościowe, chemię gospodarczą, dopłaty do bieżących rachunków. Wsparciem objęto także córkę Marii. Pomoc ofiarom przemocy będzie trwała tak długo, jak sytuacja będzie tego wymagać, a postępowania dobiegną końca.
Pomoc pokrzywdzonym
Każda osoba pokrzywdzona zarówno przemocą jak i każdym innym rodzajem przestępstwa, a także jej najbliżsi i świadkowie mogą liczyć na wsparcie. Bezpłatną i kompleksową pomoc zapewnia Fundusz Sprawiedliwości. W całej Polsce funkcjonuje 336 takich ośrodków pomocy. Można otrzymać m.in. wsparcie prawne, psychologiczne, materialne czy np. w formie pokrycia świadczeń zdrowotnych edukacyjnych czy związanych z aktywizacją zawodową.
W celu otrzymania pomocy można skontaktować się z Linią Pomocy Pokrzywdzonym +48 222 309 900 lub poprzez adres e-mail: [email protected]. Inną opcją jest kontakt telefoniczny z wybranym przez siebie ośrodkiem. Możliwe jest również uzyskanie pomocy za pomocą środków komunikacji na odległość, dzięki wykorzystaniu Elektronicznej Platformy Usług Administracji Publicznej – ePUAP. Osobista wizyta w danej placówce będzie możliwa wyłącznie po wcześniejszym umówieniu i potwierdzeniu możliwości przyjęcia w placówce. Pełna godziny pracy tych miejsc, ich adresy i numery kontaktowe dostępne są na stronie internetowej: https://www.funduszsprawiedliwosci.gov.pl/pl/znajdz-osrodek-pomocy/
Od początku 2019 r. w ośrodkach i telefonicznie udzielono pomocy ponad 65 tys. osobom pokrzywdzonym w wyniku przestępstw. Takie wsparcie jest niezwykle ważne, gdyż w Polsce co roku ofiarami przestępstw pada 200 tys. osób.
Oprac. Radomskie.info; Imię bohaterki ze względu na dobro postępowania zostało zmienione.
Źródło: www.funduszsprawiedliwosci.gov.pl, radomskie.info









