Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Radomiu zatrzymali kilka dni temu obywatela Rwandy w związku z nielegalnym pobytem. Do podobnej sytuacji doszło w zeszłym tygodniu, jednak w tym wypadku sytuacja dotyczyła pary Kolumbijczyków.
Do zatrzymywania cudzoziemców nielegalnie przebywających w Polsce dochodzi w wielu miejscach kraju. Co oczywiste, najwięcej takich osób zatrzymywanych jest na granicy. Funkcjonariusze straży granicznej prowadzą jednak działania także wewnątrz kraju, czego najlepszym dowodem jest sytuacja, do jakiej doszło niedawno w Radomiu.
We wtorek, 16 maja, funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Radomiu zatrzymali cudzoziemca za złamanie warunków wjazdu i pobytu na terytorium naszego kraju.
– Ujawniony cudzoziemiec to obywatel Rwandy, który został zatrzymany w wyniku kontroli legalności pobytu na terenie Radomia. Mężczyzna legitymował się swoim oryginalnym paszportem oraz wizą, którą uzyskał w celu podjęcia nauki w Polsce. Cudzoziemiec przekraczając granicę naszego państwa zadeklarował rozpoczęcie studiów na jednej z poznańskich uczelni, niestety nie dotarł na nią, ani też nie poinformował władz uczelni o rezygnacji ze studiów, tym samym powodując skreślenie go z listy studentów – informuje nas kpt. SG Dagmara Bielec, rzecznik prasowy komendanta Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej.
Okazało się, że 24-latek zamiast do Poznania przyjechał do Radomia. Rwandyjczyk przekazał funkcjonariuszom, że zamierzał podjąć pracę zarobkową. Cudzoziemiec poprzez zmianę celu swojego przyjazdu do Polski i rezygnację nauki, zdelegalizował swój pobyt w Polsce. W konsekwencji wobec Afrykańczyka wszczęto postępowanie administracyjne. Zakończyło się ono wydaniem decyzji o zobowiązaniu go do dobrowolnego powrotu w terminie 30 dni, a także zakazem ponownego wjazdu na terytorium Polski przez rok.
Kolejne deportacje
Zatrzymanie obywatela Rwandy to nie jedyny przypadek wykrycia nielegalnego pobytu, do jakiego doszło ostatnio w Radomiu. 10 maja odbywała się tu wspólna operacja służb pod nazwą Joint Action Days. Akcję, realizowaną na obszarze całej Polski i Europy, koordynował Europol. Działania miały na celu zwalczanie handlu ludźmi w celu ich seksualnego wykorzystania, zmuszania do popełniania przestępstw oraz zmuszania do żebractwa. W ramach międzynarodowej inicjatywy funkcjonariusze radomskiej straży granicznej przy współpracy z miejscową policją, przeprowadzili kontrole legalności pobytu cudzoziemców na terenie Radomia. Łącznie skontrolowano 14 osób. W wyniku podjętych działań zatrzymano dwoje obywateli Kolumbii, w związku z naruszeniem warunków pobytowych w Polsce.
– Do ujawnienia pary Kolumbijczyków doszło na terenie jednego z radomskich hosteli. 26-letnia kobieta i siedem lat starszy mężczyzna przyjechali do Polski z Francji pod koniec kwietnia tego roku w celu podjęcia pracy, na którą posiadali zezwolenia typu A, wystawione przez gdańską agencję pracy. Jednak z ustaleń funkcjonariuszy Straży Granicznej wynika, że po przyjeździe do Polski dwójka cudzoziemców ani razu nie skontaktowała się z pracodawcą, ani też nie pojawiła się w miejscu pracy – relacjonuje nam kpt. SG Dagmara Bielec, rzecznik prasowy komendanta Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej.
Ze względu na niezgodne z deklarowanymi cel i warunki pobytu, wobec obcokrajowców wszczęto postępowanie administracyjne. Procedura zakończyła się wydaniem decyzji zobowiązującej Kolumbijczyków do powrotu, a także zakazem wjazdu do Polski i innych krajów znajdujących się w strefie Schengen przez najbliższy rok.









