Aktualny mistrz Polski Arged BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski w niedzielnym meczu 27. kolejki Energa Basket Ligi pewnie pokonał u siebie HydroTruck Radom 108:84. Dla radomskiej drużyny to już 14. porażka z rzędu!
HydroTruck Radom znajduje się w ostatnim czasie w niezwykle trudnym położeniu. Radomska drużyna przegrywa mecz za meczem i okupuje ostatnie miejsce w tabeli. HydroTruck ostatnie zwycięstwo w lidze odniósł z… Arged BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski. Miało to jednak miejsce bardzo dawno temu, a konkretnie 21 listopada 2021 r. Od tego czasu radomska drużyna poniosła aż 13. porażek z rzędu.
Deklasacja w pierwszej kwarcie
Zdecydowanym faworytem jedynego niedzielnego meczu tej kolejki Energa Basket Ligi była grająca u siebie drużyna Stali Ostrów Wielkopolski. Gospodarze szybko wypracowali solidną przewagę. Dzięki celnym rzutom za trzy punkty Michaela Younga, Jakuba Garbacza i Treya Drechsela Stal prowadziła 9:2. Po stronie HydroTrucku odpowiadali Anthony Ireland i Danilo Ostojić, co sprawiło, że goście przez pewien czas nie pozwalali na dalsze powiększenie przewagi gospodarzom. Niestety dla radomian taki stan nie trwał długo. Po akcji Damiana Kuliga Stal prowadziła już 12. punktami – 24:12. HydroTruck nie potrafił się skutecznie bronić przed dobrą grą w ofensywie Stali. Wynik pierwszy kwarty na 35:20 ustalił James Palmer Jr. Radomianie już po pierwszych dziesięciu mieli niezwykle trudną sytuację.
Na początku drugiej kwarty pojedynczo trafiali Ahmeda Hilla i Pawła Dzierżaka z HydroTrucku, jednak to wystarczało do odrabiania strat. Gospodarze utrzymywali kilkunastopunktową przewagę, a z czasem zaczęli ją nawet powiększać. W Stali trudno było wyróżnić jakiegoś zawodnika, gdyż punktował niemal cały zespół. Ostatecznie to akcje Florence’a i Palmera sprawiły że pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 56:35.
Nadzieja dla HydroTrucku
Na trzecią kwartę obydwie ekipy wyszły w odmienionym składzie. Radomianie nie poddali się i zaczęli sukcesywnie zmniejszać przewagę gospodarzy. Trafiali Anthony Ireland, Danilo Ostojić i Ahmed Hill. Po trójkach Mike’a Davisa radomianie przegrywali już tylko 11 punktami. Co prawda gospodarze zdobyli później kilka punktów z rzędu, ale goście nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa. Po trójce Hilla i Davisa na tablicy pojawił się wynik 70:62! Wydawało się, że niemożliwe jeszcze kilkanaście minut wcześniej może stać się faktem i HydroTruck jest w stanie powalczyć o zwycięstwo. Nadzieję gości szybko jednak ostudziła seria 9 punktów z rzędu gospodarzy. Cztery z nich zdobył Palmer. Ostatecznie dzięki trójce Denzela Anderssona po 30 minutach było już 82:65.
W czwartą kwartę meczu ostrowianie weszli serią 13:2, dzięki czemu całkowicie kontrolowali już wydarzenia na parkiecie. Drużyna z Radomia zanotowała jeszcze ostatni zryw w tym meczu przy stanie 92 – 67 dla gospodarzy. HydroTruck m.in. dzięki trójom Aleksandra Lewandowskiego i Jakuba Zalewskiego zdobył osiem punktów z rzędu. To jednak było wszystko na co tego dnia stać już było gości. Arged BM Stal zwyciężyła ostatecznie aż 108:84.
Najlepszym zawodnikiem gospodarzy był Michael Young z 19 punktami. Po 18 punktów dla HydroTrucku zdobyli Mike Davis oraz Danilo Ostojić.
Arged BM Stal Ostrów Wlkp. – HydroTruck Radom 108:84 (35:20, 21:15, 26:30, 26:19)
Źródło: plk.pl









