Siatkarze Cerrad Enea Czarnych Radom z trzecim zwycięstwem w tym sezonie PlusLigi. Podopieczni Jakuba Bednaruka w 9. kolejce wygrali na wyjeździe z Cuprum Lubin 3:2 (25:23, 19:25, 24:26, 25:23, 17:15). Tym samym Wojskowi odnieśli pierwsze zwycięstwo od niemal miesiąca i przerwali passę trzech porażek z rzędu.
Poniedziałkowy pojedynek w hali HWS w Lubinie rozpoczął się od wyrównanej walki, jednak to Czarni jako pierwsi zbudowali kilku punktową przewagę. Po udanym przyjęciu Alexandra Bergera i dokładnym rozegraniu Michała Kędzierskiego, punkt ze skrzydła zdobył Ademar Santana. Skuteczny atak Brazylijczyka pozwolił Wojskowym wyjść na prowadzenie (7:5). Chwilę później gospodarze nie tylko odrobili straty (8:8), ale wygrywali w meczu (11:9). Gra ponownie byłą wyrównana. W decydującym momencie pierwszego seta skuteczniejsi byli siatkarze z Radomia. Czarni dobrze atakowali i nie marnowali nadających się kontr, dzięki czemu wyszli na prowadzenie (22:18). Cuprum walczył do końca, ale nie odwrócił już losów seta, przegrywając 25:23. Dużą zasługę w wygranej przyjezdnych w premierowej odsłonie meczu mieli zwłaszcza Rafał Faryna i Jose Ademar Santana.
Drugą partię dobrze rozpoczęli gospodarze. W polu serwisowym świetnie radził sobie Remigiusz Kapica, po którego zagrywkach gospodarze wyszli na prowadzenie (8:4). Radomianie zaczęli odrabiać punkty. Czarni nie tylko wyrównali, ale po ataku Ademara Santany wyszli na prowadzenie (14:12). Chwilę później Wojskowi stracili jednak trzy punkty w jednym ustawieniu i to gospodarze ponownie mieli przewagę (15:14). Prowadzenie Cuprum powiększało z każdą kolejną akcją, czego efektem było zwycięstwo w drugiej odsłonie meczu 25:19.
Emocjonujące końcówki setów
W trzecim secie gospodarze ponownie przysporzyli radość swoim kibicom. Tym razem wynik seta decydował się po emocjonującej grze na przewagi. W końcówce więcej zimnej krwi zachował Cuprum, dzięki czemu zwyciężył w trzeciej odsłonie poniedziałkowego pojedynku 26:24, a w całym spotkaniu objął prowadzenie 2:1.
Podrażnieni porażką w poprzedniej odsłonie, Czarni w czwartym secie wrócili do rywalizacji o końcowy triumf w hali sportowej w Lubinie. Tym razem to goście okazali się skuteczniejsi w końcówce, wygrywając 25:23. O końcowym wyniku miał więc zadecydować tie-break. Piątego seta lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy dość szybko zbudowali kilkupunktową przewagę (5:1). Przy zmianie stron Cuprum prowadził, ale jego przewaga topniała (8:5). Czarni nie poddawali się i zaczęli „gonić” wynik. Ciężar na swoje barki wziął kapitan Alexander Berger, który w trzech akcjach z rzędu zdobył z lewego skrzydła bardzo ważne punkty. Ostatecznie Cerrad Enea Czarni Radom wygrali tie-break 17:15, a całe spotkanie 3:2. Najbardziej wartościowym zawodnikiem meczu wybrany został Rafał Faryna, który zdobył dla radomskiego zespołu 29 punktów.
Wojskowi tym samym sięgnęli po 3. ligowe zwycięstwo w tym sezonie. Wygrana w Lubinie pozwoliła radomskiej drużynie awansować na 11.miejsce w tabeli PlusLigi. Kolejny mecz zespół Jakuba Bednaruka na wyjeździe z LUK Lubin 5 grudnia.
Cuprum Lubin – Cerrad Enea Czarni Radom 2:3 (23:25, 25:19, 26:24, 23:25, 15:17)
MVP: Rafał Faryna (Cerrad Enea Czarni Radom)
Cuprum Lubin: Waliński (20), Ferens (18), Sekita, Pietraszko (14), Kapica (25), Krage (5), Sas (libero) oraz Maruszczyk (1), Kaźmierczak i Stępień
Cerrad Enea Czarni Radom: Kędzierski (2), Warda, Berger (12), Faryna (29), Santana (14), Parkinson (7), Masłowski (libero) oraz Sadkowski, Ostrowski, Rusin (1), Gąsior, Firszt (3) i Nowak (2)
Źródło: sport.tvp.pl, www.wksczarni.pl






![Powiat białobrzeski: Z Białobrzegów do Rawy Ruskiej [galeria]](https://radomskie.info/wp-content/uploads/2022/08/b_443_216_16777215_00_images_zajawki_2022_sierpien_IMG_2031-360x180.jpg)

