Dziś miały miejsce obchody 77. rocznicy akcji rozbicia więzienia w Radomiu. Przed uroczystościami odbył się pogrzeb jednego z uwolnionych wówczas partyzantów – Sergiusza Paplińskiego.
Dokładnie 77 lat temu grupa około 150 żołnierzy podziemia antykomunistycznego pod dowództwem por. Stefana Bembińskiego „Harnasia” odbiły radomskie więzienie i uwolniły ok. 300 więźniów politycznych oraz żołnierzy Armii Krajowej. Wjechali oni czterema wojskowymi samochodami do centrum miasta, wysadzili więzienną bramę, po czym odebrali strażnikom klucze. Część więźniów sama wyważała drzwi. Zginęło wówczas trzech żołnierzy Armii Krajowej. W ciągu zaledwie pół godziny uwolniono ok. 300 więźniów.
Uczestnicy uroczystości, w tym przedstawiciele władz miejskich, samorządowych i powiatowych, złożyli kwiaty pod tablicą upamiętniającą te wydarzenia oraz pod pomnikiem Armii Krajowej Okręgu „Jodła” przy ul. Niedziałkowskiego.
Wcześniej odbył się pogrzeb radomianina Sergiusza Paplińskiego, partyzanta uwolnionego wówczas z więzienia, który zmarł 2 sierpnia br. w Anglii. Dziś obchodziłby swoje 95 urodziny.
Przypomnijmy, że Sergiusz Papliński ps. „Kawka” był partyzantem zgrupowania Antoniego Hedy „Szarego” i Zygmunta Kiepasa „Krzyka”. Po zakończeniu II wojny światowej pozostał w konspiracji antykomunistycznej. Został schwytany i uwięziony w Radomiu. 9 września 1945 r. odzyskał wolność.
Później wstąpił w szeregi Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość. W 1946 roku przedostał się do Berlina, do amerykańskiej strefy okupacyjnej, a następnie do Anglii. Tam zajmował się m.in. malarstwem. Pogrzeb rozpoczął się o godz. 10.00 mszą w kościele garnizonowym w Radomiu. Tuż po niej nastąpiła uroczystość z honorami wojskowymi na cmentarzu przy ul. Limanowskiego.
Źródło: radom.pl, UW Mazowiecki / gov.pl, FB.
Fot. Artur Standowicz – wicewojewoda mazowiecki / FB








