Mieczysław Dukalski ps. “Zapora” i “Plamka” (ur. 1 stycznia 1910 w Radomiu) to działacz polskiej konspiracji.
Od 15 roku życia kształcił się w Szkole Morskiej w Tczewie, którą ukończył już do jej przeprowadzce do Gdyni. Od roku 1934 r. działał intensywnie w Obozie Narodowo-Radykalnym, piastując zarazem funkcję instruktora żeglarstwa w Oddziale Gdańskim Akademickiego Związku Morskiego.
We wrześniu 1939 aresztowany przez Niemców. Wkrótce jednak zwolniony, wyjechał do Warszawy, gdzie przystąpił do Organizacji Wojskowej Związek Jaszczurczy. Na rozkaz komendanta głównego organizacji, porucznika Władysława Marcinkowskiego ps. „Jaxa”, rozpoczął nawiązywanie kontaktów z uciekinierami z Pomorza Utworzył z nich tzw. Grupę Pomorską, stanowiącą zalążek Okręgu Pomorskiego ZJ z siedzibą w Warszawie.
Jesienią 1940 r. uczestniczył w rozmowach z Delegatem Rządu RP na Pomorze, Antonim Antczakiem, podczas których omawiano m.in. utworzenia tzw. Milicji Pomorskiej w Toruniu. Na jej czele stanął właśnie Dukalski. Był on również organizatorem i dowódcą oddziału złożonego z ludzi pochodzących z Pomorza, Śląska czy Łodzi. Wykonywali akcje odwetowe, likwidacyjne, a także w celu pozyskiwania środków finansowych i broni.
Po scaleniu ZJ z rozłamowcami z Narodowej Organizacji Wojskowej Dukalski znalazł się w nowo utworzonych Narodowych Siłach Zbrojnych. 23 lipca 1944 r. aresztowało go Gestapo. W trakcie przesłuchań Niemcy proponowali mu współpracę. Odmowa sprawiła, że trafił wpierw do obozu koncentracyjnego „Gross-Rosen”, a potem znalazł się w jego filii „Brieg-Pampitz”.
W tym czasie w obozie przebywała grupa około 600 konspiratorów, głównie z AK, ale też z BCh i NSZ. Z czasem wśród nich zawiązała się obozowe podziemie. Jesienią 1944 r. grupa więźniów na czele z Dukalskim przystąpiła do budowy podkopu, przez który zamierzali wydostać się poza obręb drutów kolczastych. Gdy prace były juz mocno zaawansowane nastąpiła wsypa i do akcji nie doszło.
Z początkiem grudnia, z więźniów zaczęto tworzyć komanda robotnicze do pracy na zewnątrz obozu. Zajmowały się przeładunkiem na ciężarówki zapasów Wehrmachtu z wagonów na rampie kolejowej stacji Löwen (Lewin Brzeski), a następnie wyładunkiem ich w magazynach odległej o kilka kilometrów gorzelni we wsi Borkowice.
5 stycznia 1945 r. Dukalski razem z 29 kolegami dokonał brawurowej ucieczki. W trakcie jazdy obezwładniono 5 konwojentów i kierowcę, zabrali im broń i mundury, a tak zdobytą ciężarówką ruszono w kierunku Opola. Usiłowano dojechać do granicy z Generalnym Gubernatorstwem, lecz próba się nie powiodła. Zostali zatrzymani i ponownie znaleźni się w obozie.
Po zakończeniu II wojny światowej Dukalski dołączył do Brygady Świętokrzyskiej NSZ stacjonującej w Niemczech. Potem został kierownikiem obozu dla dipisów – w okolicach Koblencii – i mężem zaufania przy Wysokim Komisarzu dla okupowanej przez Francuzów części Niemiec. Zajmował się organizowaniem przerzutów osób zagrożonych represjami ze strony NKWD i UB, był też oficerem do spraw specjalnych i utrzymywał kontakty ze strukturami NSZ w kraju, które podjęły walkę z sowiecką okupacją. Nawiązał współpracę z kontrwywiadem francuskim i pomagał w ściganiu zbrodniarzy niemieckich i sowieckich agentów.
W latach 1959-1980 mieszkał w Gujanie Francuskiej. Na drugą półkulę przeniósł się – jak podkreślał – by znaleźć sia jak najdalej od komunistów. W Ameryce Południowej zarządzał plantacjami manioku, batatów i trzciny cukrowej. Następnie przeprowadził się do Paryża. Tam 11 kwietnia 1998 zmarł i znalazł miejsce wiecznego spoczynku.
(TO-RT)
Źródło: “Słownik Biograficzny Polskiego Obozu Narodowego”









