Polskie tenisistki pokonały Rumunię 3:0 zapewniając sobie występ w turnieju finałowym Billie Jean King Cup.
Decydujący punkt na korcie radomskim zdobyła Iga Świątek, gładko wygrywając z Andreeą Prisacariu 6:0, 6:0. Nasza reprezentantka miała początkowo zagrać z Iriną-Camelią Begu, lecz kapitan rumuńskiej ekipy zaordynował zmianę. Zawodniczka, zajmującą 324. miejsce w rankingu WTA nie był w stanie nawiązać walki z liderką klasyfikacji. Spotkanie trwało zaledwie 52 minuty.
W piątek Magda Linette zwyciężyła Begu 6:1, 4:6, 6:2, zaś Świątek pokonała Mihaelę Buzarnescu 6:1, 6:0.
Rumunki przybyły do Radomia w osłabionym składzie. Zabrakło trzech najlepszych rakiet: Simony Halep, Sorany Cirstei oraz Eleny-Gabrieli Ruse.
Turniej finałowy BJKC, z udziałem 12 drużyn, zaplanowano w dniach 8-13 listopada br.
(TO-RT)









